Jej mąż oszukał całą Polskę. Prawda wyszła na jaw po rozwodzie
Teresa Szmigielówna była żoną wielokrotnego mistrza świata w szermierce – Jerzego Pawłowskiego. Po rozwodzie dowiedziała się strasznej prawdy o byłym mężu. Oszukał wszystkich.
Teresa Szmigielówna była jedną z najpopularniejszych aktorek lat 50. i 60. Grała wprawdzie głównie role drugoplanowe, ale nie przeszkadzało to publiczności nad zachwytami. Była bowiem niezwykle utalentowana, los jednak jej nie sprzyjał. Myślała, że udało jej się za to w miłości. Poznała o trzy lata młodszego Jerzego Pawłowskiego - uzdolnionego szermierza. Wszystko toczyło się dobrze do czasu, bo nie zdawała sobie sprawy, że prowadzi on podwójne życie.
Zobacz także: Przetrwali tylko dwa lata. To koniec! Ariana Grande zamyka rozdział
Brak szczęścia do wielkich ról
Aktorka zagrała w pokaźnej ilości ról, przede wszystkim drugoplanowych. Miała jednak wiele szans na bardziej znaczące role. Mogła zagrać główną bohaterkę w filmie Andrzeja Munka, ten niestety zginął w wypadku samochodowym. Dostała rolę w “Pociągu” Jerzego Kawalerowicza, ale jego zazdrosna żona zażądała wycięcia większości scen z Teresą Szmigielówną. Miała też zagrać Stokrotkę w “Kanale” Andrzeja Wajdy. Zrezygnowała z roli na rzecz Teresy Iżewskiej, ponieważ zaszła w ciążę.
Na początku kariery jako świeżo upieczona absolwentka łódzkiej filmówki, poznała Jerzego Pawłowskiego. Szermierz w moment się w niej zakochał i zostawił swoją rodzinę. Teresa Szmigielówna zgodziła zostać się jego drugą żoną.
Para doczekała się syna – Piotra, który został uznanym kajakarzem. Początkowo wszystko się układało, jednak ostatecznie nie pasowali do siebie, mimo że się kochali. Największym ciosem było jednak drugie życie Pawłowskiego.
Zobacz także: 12-letni Liroy był już ojcem?! Mistrzowie matematyki zapomnieli o jednym
Agent CIA oraz SB
Jerzy Pawłowski był już utytułowanym szermierzem, kiedy postawiono mu zarzut szpiegostwa na rzecz Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że przekazywał CIA informacje o politykach i wojskowych. Został skazany na 25 lat pozbawienia wolności i utratę praw publicznych na 10 lat. Odebrano mu też wszelkie państwowe medale i wyróżnienia. Teresa Szmigielówna dowiedziała się tego wszystkiego już po rozwodzie.
Był to dla niej ogromny cios. Na dodatek wyszło też na jaw, że Pawłowski był w latach 50. tajnym współpracownikiem SB. Służby zwerbowały go szantażem, że musi donosić na kolegów sportowców, bo inaczej jego ojciec, będący byłym żołnierzem AK, trafi do więzienia. Aresztowanie byłego męża mocno odcisnęło się na aktorce.
Zobacz także: Pachut drży o Dodę. Wypisują okropne rzeczy. „To trwa latami”
Teresa Szmigielówna i jej ostatnie lata
Teresa Szmigielówna samotnie wychowywała syna. Do aktorstwa powróciła dopiero, kiedy jej syn dorósł i stał się samodzielny. Grała w “Przedwiośniu”, “Na dobre i na złe”, “Na Wspólnej” czy w “Pensjonacie pod Różą”. Nie wyszła za mąż ponownie.
Swoje ostatnie lata spędziła w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Zmarła w 2013 roku, doczekawszy się dwóch wnuków, którzy poszli w jej ślady i zostali cenionymi aktorami.
Zobacz także: To zrobiła Taylor Swift. Jest pierwszą kobietą w historii!