"Milionerzy". Pani Anna usłyszała pytanie o piwo. Mąż doskonale znał odpowiedź
W jednym z ostatnich odcinków "Milionerów" udział brała pani Anna, nauczycielka biologii. W pewnym momencie uczestniczce zadano warte 75 tysięcy pytanie o memiczny komentarz. Jak kobieta sobie z nim poradziła?
"Milionerzy", to program, który z niemalejącą popularnością przyciąga przed telewizory tysiące widzów. Teleturniej emitowany jest od poniedziałku do czwartku na antenie TVN o godzinie 20:55. W jednym z ostatnich odcinków programu zadano nieoczywiste pytanie, które dotyczyło krążącego po sieci memu.
Rozwiąż quiz o "wakacyjnych przebojach "Milionerach". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Tego dnia w programie "Milionerzy" o główną nagrodę walczyła pani Anna. Kobieta bez problemu odpowiadała poprawnie na kolejne pytania aż do tego, za 75 tys. złotych. Gdy prowadzący program Hubert Urbański zapytał uczestniczkę o prawidłowe znaczenie krążącego po sieci memicznego komentarza, nie obyło się bez koła ratunkowego.
Niespodziewane pytanie w programie "Milionerzy"
Uczestniczką, która brała udział w danym odcinku "Milionerów", była pani Anna z Poznania, emerytowana nauczycielka. Jak tylko zasiadła w fotelu naprzeciwko Huberta Urbańskiego, z niesamowitą łatwością zaczęła odpowiadać na zadawane przez niego pytania. Kobieta wywalczyła gwarantowane 40 tys., a chwilę później napotkała problem.
Zobacz także: Luna zdradza kulisy Eurowizji. „Słyszałam: »Tylko nie wygraj«”
Hubert Urbański, prowadzący programu "Milionerzy", odczytał warte 75 tys. pytanie, które brzmiało następująco: "Memiczny komentarz do sytuacji, kiedy ktoś chce zrobić, albo zrobił coś, co uważane jest za niemożliwe lub lekkomyślne, to". Zaraz później uczestniczce podano 4 odpowiedzi do wyboru.
- A. podtrzymaj mnie na duchu
- B. powstrzymaj się od uwag
- C. potrzymaj mi piwo
- D. potrzymaj mi marynarkę
Uczestniczka programu "Milionerzy" była wyraźnie zaskoczona zadanym jej pytaniem. Możemy się domyślić, że na co dzień, nie ma styczności z tego typu komentarzami. Pani Anna zaczęła analizować kolejne odpowiedzi, jednak po chwili namysłu zdecydowała się użyć jednego z kół ratunkowych. Wykorzystała telefon do przyjaciela.
Przyjacielem, który znalazł się po drugiej stronie słuchawki, był mąż pani Anny. Podpowiedział jej, że jego zdaniem poprawną odpowiedzią jest odpowiedź C. Uczestniczka zaufała mężowi, co okazało się doskonałym wyborem. Kobieta zdobyła 75 tys. I kontynuowała grę.
Pod koniec odcinka panią Annę zaskoczyło kolejne pytanie. Nie miała już możliwości skorzystania z kół ratunkowych. Odpowiedziała więc zgodnie ze swoim sumieniem, ale niestety odpowiedź była błędna. Program "Milionerzy" opuściła z gwarantowanymi 40 tys. złotych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!