advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Oto "największy przebój wszech czasów". Rozszedł się w 18 milionach egzemplarzy

WW
3 min. czytania
23.03.2024 13:08
Zareaguj Reakcja

Utwór grupy Journey został ostatnio okrzyknięty przez magazyn "Forbes" "największym przebojem wszech czasów". O którą piosenkę chodzi? I co na to sami twórcy tego klasyka?

|
fot. Journey z 'największym przebojem wszech czasów'. 'Don't Stop Believin' (Live 1981: Escape Tour - 2022 HD Remaster)'/YouTube

Powstałe w 1973 r. w San Francisco Journey obejmuje swoją twórczością różne podgatunki rocka. Ma w dorobku 15 płyt, które rozeszły się ponad 50 mln egzemplarzy.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Te liczby pokazują, że z pewnością amerykańska kapela odniosła wielki sukces. Największe triumfy święciła w latach 80. z takimi przebojami jak "Any Way You Want It", "Open Arms", "Separate Ways", a szczególnie "Don’t Stop Believin'". Teraz, po latach, ten ostatni utwór otrzymał szczególne wyróżnienie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Rockowa ballada "Don’t Stop Believin" ze słynnym fortepianowym intrem ukazała się na siódmym albumie Journey pt. "Escape" z 1981 r. Cały krążek został doceniony tak pod względem artystycznym, jak i komercyjnym. Tylko w USA rozszedł się łącznie w aż 10-milionowym nakładzie i był na szczycie notowań.

Natomiast sam singiel po premierze okazał się wielkim hitem, ale nigdy nie zawitał na 1. miejsce list przebojów w USA (najwyżej był na 9. miejscu) i Wielkiej Brytanii (na 6.). Ostatecznie przetrwał jednak próbę czasu. Przez dekady zdobył miano ponadczasowego klasyka, który znają niemal wszyscy, bez względu na wiek. Pojawiał się też w różnych filmach i serialach, jak np. w "Rodzinie Soprano".

Zobacz także: Fryderyki 2024 rozdane. Jeden artysta zmiótł konkurencję

W 2022 r. amerykańska Biblioteka Kongresu uznała piosenkę za dzieło "ważne kulturowo, historycznie lub estetycznie" i umieściła ją w Krajowym Rejestrze Nagrań Stanów Zjednoczonych.

Natomiast ostatnio zrzeszenie amerykańskich wydawców muzycznych, Recording Industry Association of America (RIAA), zajmujące się przyznawaniem certyfikatów wydawnictwom, informowało, że singiel pokrył się 18-krotną platyną.

Okazuje się bowiem, że w samych tylko Stanach Zjednoczonych rozszedł się w ponad 18 mln egzemplarzy (tak fizycznych, jak i cyfrowych), co jest rekordowym wynikiem jak na kompozycję rockową. Z tego względu teraz "Forbes" uznał oficjalnie "Don't Stop Believin'" za "największy przebój wszech czasów".

Oglądaj

Warto jednak zaznaczyć, że w innych gatunkach były single z jeszcze lepszymi wynikami sprzedaży w USA. Wciąż pod tym względem wyżej są "White Christmas" i "Silent Night" w wykonaniu Binga Crosby’ego – z odpowiednio 50 i 30 mln egzemplarzy; czy "We Are The World" USA For Africa – z 20 mln.

Zobacz także: To już lawina. Dosłownie podbili świat. Dlaczego słuchacze kochają K-pop?

Członkowie Journey komentują wielkie wyróżnienie

"Don't Stop Believin'" było stworzone przez Jonathana Caina, Steve'a Perry'ego i Neala Schona. Członkowie Journey postanowili skomentować wyróżnienie, jakie przyznał im "Forbes".

Teraz oficjalnie mamy największą piosenkę w historii muzyki! Gratulacje dla wszystkich – napisał na portalu X założyciel Journey i gitarzysta prowadzący, Neal Schon.

Zobacz także: Queen wywołał skandal! Ten teledysk przeszedł do historii

Wtórował mu były frontman formacji, Steve Perry. Jak napisał na Instagramie, ta wieść była dla niego szokiem. Poczuł się wręcz "przytłoczony emocjonalnie".

Bycie częścią takiej chwili skłoniło mnie do refleksji nad moimi rodzicami. Chcę przez to powiedzieć, że chociaż straciłem ich oboje wiele lat temu, byłem bardzo szczęśliwy z ich powodu, ponieważ tak naprawdę dzięki nim to wszystko było możliwe. Mój tata był piosenkarzem i oboje z mamą byli bardzo muzykalni. Zatem w imieniu moich rodziców dziękuję każdemu z Was za tyle lat wsparcia – wskazał.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!