Włącz radio

Afera wokół nowego "Harry'ego Pottera". "J.K. kontroluje i nie pozwala"

2 min. czytania
15.10.2024 11:11
Zareaguj Reakcja

Prace nad nową adaptacją serii książek o czarodziejach z Hogwartu trwają w najlepsze. Twórcy serialu „Harry Potter” muszą jednak mierzyć się z wieloma wyzwaniami. Sytuacji nie ułatwia fakt, że autorka serii – J.K. Rowling – ma wobec produkcji ogromne wymagania.

Co dalej z nową ekranizacją serii „Harry Potter”?
fot. CapitalPictures / FaceToFace / REPORTER / East News / youtube.com / kadr z filmu

Wiadomość, że "Harry Potter" powróci na ekrany w wersji serialowej, bardzo ucieszyła wielu fanów kultowej serii. Cykl powieści o czarodziejach z Hogwartu po raz pierwszy przeniosła do świata filmowego wytwórnia Warner Bros Pictures. Każda z ośmiu części produkcji okazywała się kinowym hitem. Teraz autorka bestsellerowych książek – J.K. Rowling – liczy na kolejny wielki sukces. To ona ma być bowiem producentką wykonawczą nowej adaptacji serii.

Rozwiąż quiz o bajkach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Bajki PRL. Młodzi nie mają szans! 16/20 zgarnie mistrz

kadr z bajki
1/20 Z jakiej kultowej bajki pochodzi ten kadr?

Będzie nowa adaptacja kultowej serii. Tym razem serial „Harry Potter”

Fakt, że to właśnie J.K. Rowling ma pracować przy nowym serialu o Harrym Potterze i jego kompanach, okazał się dla części miłośników serii rozczarowujący. Wszystko przez poglądy autorki i transfobiczne komentarze, na które niejednokrotnie pozwalała sobie w mediach.

Brytyjska pisarka nie przejmuje się jednak zanadto niechęcią, jaką żywią do niej fani powieści. "Przejrzałam moje ostatnie czeki z tantiemami i odkryłam, że ból mija całkiem szybko" – napisała jakiś czas temu w odpowiedzi na krytykę Rowling.

Okazuje się jednak, że autorka „Harry'ego Pottera” odstrasza od siebie nie tylko czytelników, ale także i potencjalnych współpracowników. Jak donosi dziennik "The Times", wiele osób z branży filmowej z góry odrzuciło propozycję pracy przy nowym serialu. Powodem takiej decyzji miał być nie tylko odmienny światopogląd, ale również obawa przed atakami ze strony przeciwników pisarki.

Zobacz także:  Burza po "Tańcu z gwiazdami". Fani oburzeni: "Kombinacje!"

Trwają prace nad serialem. Szykuje się klapa?

Odkąd świat obiegła wieść, że „Harry Potter” doczeka się wersji serialowej, wielu widzów zastanawia się, czy produkcja będzie wiernym przeniesieniem na ekran fabuły znanej z książek o czarodzieju, czy może reinterpretacją dobrze znanej fanom historii. Jeden ze scenarzystów produkcji, Andy Greenwald, skłania się ponoć ku tej drugiej opcji. Przeciwna wszelkim zmianom ma być jednak autorka powieści:

Myślę, że ten świat oferuje wiele kreatywnych możliwości, ale J.K. Rowling kontroluje wszystko i nie pozwala na bawienie się jej zabawkami. I takie jest jej prawo, zwłaszcza, że to dla niej bardziej opłacalne – powiedział mężczyzna w swoim podcaście.

Wymogi stawiane przez J.K. Rowling to jednak niejedyny potencjalny problem, z którym mogą zmagać się twórcy nowego „Harry'ego Pottera”. Greenwald przyznał, że daleko mu do bycia ekspertem w sprawie tego, jak wierny książkom brytyjskiej pisarki będzie serial, ponieważ on sam… nigdy się z nimi nie zapoznał.

„Nie czytałem wszystkich książek. Czytałem je mojej starszej córce, do czasu, gdy sama nauczyła się czytać i kazała mi spadać” – powiedział scenarzysta. Czy serial ma w takim razie szanse na jakikolwiek sukces? Odpowiedź na to pytanie poznamy po jego premierze. Póki co nie podano jej dokładnej daty.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!