Schudła 40 kilogramów, a w sieci afera. To ujawniła ex-żona Wiśniewskiego
Dominika Tajner, była żona Michała Wiśniewskiego, pochwaliła się w mediach społecznościowych spektakularną przemianą. Metamorfoza 45-latki nie przeszła bez echa, a internauci wciąż dopytywali gwiazdę, w jaki sposób zrzuciła zbędne kilogramy. W ostatnim wywiadzie z "Faktem" przestrzegła przed "popularnym w różnych kręgach" lekiem.
- Dominika Tajner udzieliła ostatnio wywiadu, w którym zdradziła tajemnicę swojej metamorfozy.
- Opowiedziała również, jakie techniki wcieliła w życie.
- Była żona Michała Wiśniewskiego zdementowała plotki.
Dominika Tajner, była żona Michała Wiśniewskiego z Ich Troje, w rozmowie z serwisem "Fakt" uchyliła rąbka tajemnicy i opowiedziała o kulisach swojej metamorfozy. Wyznała, w jaki sposób udało się jej zrzucić aż 40 kg, a także odniosła się do pojawiających się w przestrzeni medialnej zarzutów, które sugerowały, że w tym celu gwiazda posłużyła się "popularnymi w różnych kręgach" technikami na szybką redukcję.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!
Dominika Tajner schudła 40 kg. O to oskarżyli ją internauci
Dominika Tajner dla cytowanego źródła wyznała, że obecnie podoba się sobie i otrzymuje mnóstwo komplementów. "Ludzie dopytują też, jak to zrobiłam. Są jednak i tacy, którzy sugerują, że korzystałam z dziwnych środków" - opowiadała, jednocześnie zaprzeczając, jakoby wybrała drogę na skróty. Efekty nie przyszły natychmiastowo, a po ok. 65 tygodniach ciężkiej pracy i zmianie nawyków żywieniowych.
Wprawdzie celebrytka dementuje pogłoski dot. zażywania leku dla cukrzyków, ale nie zaprzecza, że korzysta z usług medycyny estetycznej. Dominika Tajner w wywiadzie dla "Faktu" przestrzega wszystkich przed niebezpiecznymi skutkami tego środka.
Nie będę opowiadać głupot, że w wieku 46 lat zmarszczka na czole zniknęła mi sama. Otwarcie mówię i pokazuję, że jeśli chodzi o urodę, to pewne rzeczy poprawiłam. Zrobiłam sobie piersi, wstrzyknęłam botoks w czoło i lekko poprawiłam usta. Ale gdy czytam, że schudłam, bo pewnie brałam Ozempic, to mówię "nie". Jestem wielkim wrogiem tego, nie jako leku na cukrzycę, ale jako sposobu na odchudzanie. To jest bardzo niebezpieczne. Miałam z tym krótką przygodę dawno temu i to wiem. By wyglądać tak jak dziś, włożyłam sporo pracy i to na wielu polach, przez kilkanaście miesięcy — mówiła Dominika Tajner dla "Faktu".
Była żona Michała Wiśniewskiego już tak nie wygląda
Ponadto Dominika Tajner we wspomnianej rozmowie opowiadała, że pierwsze kroki do zmiany swojego życia poczyniła jesienią 2023 roku. Jak wskazała, przybrała na wadze między innymi ze względu na problemy hormonalne. "Ważyłam prawie 100 kg. Teraz ważę 57 kg" - tłumaczyła "Faktowi".
Wygląda na to, że Dominika Tajner, zamiast sięgać po szybkie środki czy też rygorystyczne diety, zdecydowała się na zmianę nawyków żywieniowych. Priorytetowo potraktowała również aktywność fizyczną. Półtora roku temu rozpoczęła swoją przygodę z MMA. Od tego czasu też regularnie ćwiczy (w tym treningi siłowe, aerobowe i rozciąganie).
Chociaż na tak wielką metamorfozę miało wpływ wiele czynników, wszystko zaczęło się od "zmiany w głowie". "Postanowiłam trochę bardziej postawić na siebie. Nie chodziło tu tylko o odchudzanie, ale w ogóle o zdrowy tryb życia" - spuentowała Dominika Tajner.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!