"Nudny", a został przebojem. Hit lat 80. to "dziecko" Freddiego
Queen bez wątpienia znajduje się w czołówce najbardziej kultowych zespołów. Przez dekady wykreował dziesiątki przebojów. Nie wszystkie z nich znalazły jednak uznanie w oczach krytyków. Przeciwnie – ten utwór z albumu "Kind of Magic" określono jako "zwykłe brednie", ale do dziś pozostaje jednym z największych hitów angielskiej formacji.
- Queen z powodzeniem można uznać za istną fabrykę hitów.
- Kilka z nich Anglicy zawarli na albumie "Kind of Magic", który miał premierę równo 39 lat temu.
- Oto historia piosenki, która – choć nielubiana przez krytyków – stała się wielkim hitem lat 80.
Queen zaczął pisać swoją legendę w 1970 roku. Brytyjska formacja jest przez większość osób zaliczana do najlepszych i najbardziej wpływowych w historii. Stworzyła mnóstwo przebojów i albumów, które są uznawane za wielkie klasyki. Do takich należy choćby krążek "A Kind of Magic", wydany 39 lat temu.
Rozwiąż quiz o utworach Queen. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Odgadnij utwór Queen po trzech słowach. 16/20 tylko dla fana!
Tak Queen stworzył wielki hit lat 80.
"A Kind of Magic" to dwunasty album w dorobku Queen. Ukazał się na rynku 2 czerwca 1986 roku. Wydawnictwo spod skrzydeł EMI Records w Wielkiej Brytanii i Capitol Records w USA szybko podbiło listy przebojów na całym świecie. Było promowane przez m.in. przez single "A Kind of Magic", "Who Wants to Live Forever" i "Friends Will Be Friends".
Spora część materiału z całej płyty "A Kind of Magic" znalazła się na ścieżce dźwiękowej filmu "Nieśmiertelny" Russella Mulcahy'ego. Nie dotyczyło to jednak ostatniego z wymienionych wyżej utworów.
Singiel "Friends Will Be Friends" znalazł się w sprzedaży tydzień po albumie – 9 czerwca 1986 roku. Ten kawałek Queen był w głównej mierze "dzieckiem" Freddiego Mercury'ego i Johna Deacona. Jest też uznawany za jedną z ostatnich ballad fortepianowych tego pierwszego.
Historia piosenki "Friends Will Be Friends"
Brzmieniowo "Friends Will Be Friends" jest w dużej mierze powrotem do rockowych hymnów Queen z lat 70. Według większości krytyków jednak niezbyt udanym powrotem. Dziennikarze nie szczędzili bowiem kawałkowi gorzkich słów.
John McCready z "NME" i Di Cross z "Record Mirror" nazywali utwór "przesadnie pompatycznym" i "nudnym", a ta druga wskazywała na "banalny tekst". Stuart Husband z "Number One" stwierdził natomiast wprost, że to "zwykłe brednie".
Ostra krytyka nie przeszkodziła kawałkowi Queen dotrzeć do 14. miejsca notowań w Wielkiej Brytanii i do TOP 20 w innych krajach. Z czasem utwór jeszcze zyskał na znaczeniu i trafiał na kompilacje "The Best Of".
Lubili go też sami autorzy. Świadczy o tym fakt, że w czasie trasy "A Kind of Magic", która była ostatnią dla chorującego już wówczas na AIDS Freddiego Mercury'ego, Queen umieszczał "Friends Will Be Friends" na setliście pomiędzy granymi na bis klasykami "We Will Rock You" i "We Are The Champions". Wcześniej nie rozdzielał tych hitów na swoich koncertach od 1977 roku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!