Hit lat 80. powstał w mrocznym okresie. W tle James Bond
The Police w ciągu dość krótkiej kariery zdążyli wydać jedynie sześć albumów studyjnych. Jednakże ich twórczość jest doskonałym przykładem na to, że czasem rzeczywiście lepiej postawić na jakość. Ich ostatnia płyta zawiera bowiem 40 minut muzyki najwyższej próby. Taki jest właśnie jeden z singli promujących krążek, który natychmiast stał się wielkim hitem lat 80.
- The Police w czerwcu 1983 roku wydali ostatni album zatytułowany "Synchronicity".
- Krążek zawiera dziesięć piosenek w tym ten hit lat 80.
- Singiel odnosi się do koncepcji legendarnego psychiatry.
The Police w momencie wypuszczenia "Synchronicity" byli u szczytu sławy. Wydanie krążka oraz odbycie promocyjnej trasy koncertowej sprawiło, że brytyjskie media z BBC oraz "The Guardian" na czele okrzyknęły zespół największym na świecie. Na ogromny sukces krążka zdecydowanie wpływ miały przebojowe single promujące, wśród których był ten hit lat 80.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus
The Police czerpali z teorii naukowej
Tekst utworu "Synchronicity II" nawiązywał do jednej z teorii ukutych przez szwajcarskiego psychiatrę Carla Junga. Według niej pewne zdarzenia zbiegają się w czasie tak, że wydają się mieć sensowne powiązanie. Dlatego też słowa piosenki dotyczą mężczyzny oraz różnych zjawisk, jakie następują w jego życiu.
Jung wierzył, że w życiu istnieje pewien schemat, że nie jest to tylko chaos. Nasza piosenka "Synchronicity II" opowiada o dwóch równoległych wydarzeniach, które nie są połączone logicznie lub przyczynowo, ale symbolicznie - powiedział Sting w wywiadzie dla magazynu "Time".
Ten hit lat 80. powstał w domu twórcy Bonda
Za tekst hitu lat 80., odpowiedzialny był frontman The Police Sting. Co ciekawe, muzyk napisał słowa do "Synchronicity II" podczas pobytu w willi Goldeneye. Posiadłość znajduje się u wybrzeży Jamajki, a jej pierwszym właścicielem był brytyjski pisarz Ian Fleming, autor powieści o Jamesie Bondzie.
Właśnie wtedy wokalista The Police zaczytywał się w dziełach Junga i stąd nadeszła inspiracja. O pobycie w domu Fleminga wspomniał na kartach książki "Lyrics By Sting".
Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Argentynie o Falklandy. Młodzi mężczyźni umierali w lodowatych wodach południowego Atlantyku, podczas gdy ja wpatrywałem się w plamy słoneczne na szczycie klifu z widokiem na Karaiby. Próbowałem zdramatyzować teorię Junga dotyczącą znaczącego zbiegu okoliczności, ale mimo to była to rockowa piosenka! - wyjawił.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!