Hit lat 80. zawierał tajemnicze dźwięki. Prince "zwykle tego nie robił"
Uznawany za jednego z największych innowatorów muzycznych wszech czasów, Prince z sukcesem łączył eksperymentalne brzmienia i poruszające opowieści, co przyniosło mu ogromny sukces komercyjny w latach 80. Wysoką pozycję ugruntował z kolei ósmym albumem, zatytułowanym "Parade". W jakich okolicznościach powstało wydawnictwo? "Zapaliliśmy świece, światła były przygaszone" – opowiadała o nagraniach realizatorka dźwięku Susan Rogers.
- Prince eksperymentował z brzmieniem na ósmym albumie pt. "Parade".
- Ballada "Sometimes It Snows In April" oddaje intymny nastrój w studiu.
- Susan Rogers, realizatorka dźwięku, wspomina, jak nagraniom towarzyszyło tylko księżycowe światło.
Prince'a, amerykańskiego wokalistę, autora tekstów piosenek i gitarzystę, nierzadko umieszcza się w gronie najwybitniejszych muzyków swojej epoki. Prince Rogers Nelson, urodzony 7 czerwca 1958 r., zapisał się na kartach historii jako pionier brzmienia Minneapolis. Co więcej, w ciągu kariery, trwającej ponad cztery dekady, silnie oddziaływał na publiczność z całego świata, lansował przebój za przebojem i często też sięgał po eksperymentalne środki wyrazu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Kultowe utwory Prince'a, które musisz znać
Jeszcze w wieku osiemnastu lat podpisał kontrakt płytowy z Warner Bros. Records, zadebiutował zaś albumem "For You" (1978 r.). Jednak prawdziwy sukces, zarówno krytyczny, jak i komercyjny, nadszedł wraz z początkiem lat 80. To właśnie wtedy Prince oddał w ręce słuchaczy wydawnictwa takie jak "Dirty Mind" (1980 r.), "Controversy" (1981 r.) i "1999" (1982 r.).
Kolejnym przełomowym dziełem w dorobku wykonawcy "Purple Rain" okazał się album "Parade", wydany w 1986 r. Oczywiście mowa o ścieżce dźwiękowej filmu "Under the Cherry Moon" z Nelsonem w roli głównej. Płyta z utworami "I Wonder U", "Girls & Boys", "Mountains" czy "Kiss", podążając śladami poprzedników, dotarła na szczyt list przebojów w Stanach Zjednoczonych. Z czasem uzyskała status platyny i sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy.
Skąd wzięła się magia "Sometimes It Snows in April"?
Prince za sprawą "Parade" udowodnił, że nie ma sobie równych pod względem opowiadania historii. Doskonale wiedział, kiedy należy wzmocnić tempo, a kiedy zrobić pauzę. Idealnym tego przykładem jest ballada "Sometimes It Snows in April", napisana przez Prince'a wraz z Wendy Ann Melvoin i Lisą Coleman. Realizatorka dźwięku Susan Rogers, w wywiadzie dla "Uncut", wspominała, że piosenkarzowi szczególnie zależało na tym, aby oddać intymny nastrój utworu.
"Zwykle tego nie robił" – powiedziała. "Zapaliliśmy świece, światła były przygaszone. Lisa grała na pianinie, a Wendy siedziała tuż obok niej. Chcieliśmy, żeby on zagrał – ale on chciał tylko śpiewać".
"Zdałyśmy sobie sprawę, że krzesło, na którym siedziała Wendy, naprawdę skrzypiało" – dodała Susan Rogers dla cytowanego źródła. "Wyszłam, żeby je zmienić, a Prince powiedział: »Nie, zostaw je, chcę, żeby tak było«. Było to nagrywane na żywo, w zaciemnionym pokoju. To było naprawdę niesamowite".
Skrzypienie krzesła rzeczywiście można usłyszeć w studyjnej wersji "Sometimes It Snows In April". Utwór nagrano dokładnie trzydzieści jeden lat przed śmiercią muzyka, 21 kwietnia 1985 r.
"Sometimes It Snows In April" możecie posłuchać tutaj:
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Faroutmagazine.co.uk, "Uncut", Stuckey, J. Ken. "Prince's Legacy: 'Set your mind free'." The Gay & Lesbian Review Worldwide, vol. 23, no. 5, 2016, p. 20+, Songfacts.com