advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 90. powstał w atmosferze konfliktu. "Ta piosenka jest do bani"

2 min. czytania
31.10.2025 17:28
Zareaguj Reakcja

4 Non Blondes można określić zespołem jednego przeboju. Ten hit lat 90. sprawił jednak, że grupa na stałe zapisała się w muzycznej historii. Kluczem do sukcesu okazał się chwytliwy refren oraz charakterystyczna wokalizacja. Przed laty Polacy szaleli za tym utworem, lecz mało kto poznał dość kontrowersyjne okoliczności powstania.

Ten hit lat 90. powstał przez założeniem zespołu
fot. YouTube / @4nonblondesmusic / Kadry z teledysku
  • 4 Non Blondes to zespół jednego, lecz pamiętnego przeboju.
  • Piosenka "What's Up" była niesamowicie popularna również w Polsce.
  • Hit lat 90. skrywa w sobie niesamowicie ciekawą historię powstania.

4 Non Blondes to zespół o krótkiej, lecz intensywnej historii. Powołany do życia w 1989 roku zasłynął przede wszystkim z wielkiego hitu lat 90. jakim była piosenka "What's Up". Kompozycja napisana przez wokalistkę Lindę Perry zrobiła furorę szczególnie w Europie, gdzie znalazła się na szczycie list przebojów aż w 12 krajach.

Rozwiąż quiz o hitach lat 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Trudny quiz. Największe hity lat 90. Mistrz zgarnie 15/20!

1/20 Kto jest wykonawcą utworu "What Is Love"?

Hit lat 90. był improwizacją

"What's Up" skrywa ciekawą historię powstania sięgającą jeszcze czasów sprzed założenia 4 Non Blondes. Wówczas Linda Perry oraz basistka Christa Hillhouse mieszkały razem w San Francisco. Przyszły hit lat 90. miał być efektem 30-minutowej improwizacji Perry.

Linda rzuciła pracę i mieszkała ze mną w małym dwupokojowym mieszkaniu w San Francisco. Napisała tę piosenkę będąc w swoim pokoju na drugim końcu korytarza. Ze swojej sypialni usłyszałam, jak ją gra. Pamiętam, jak pobiegłam korytarzem i powiedziałem: "Stara, co ty grasz? Podoba mi się" - mówiła niegdyś Hillhouse dla Songfacts.
Redakcja poleca

Linda Perry: "Ta piosenka jest do bani"

Komponowanie pierwotnej wersji "What's Up" przebiegło zatem dość gładko. Niestety dla członkiń 4 Non Blondes schody zaczęły się podczas pracy w studiu. Tam wizje Lindy Perry oraz producenta Davida Tickle'a znacząco się rozmijały. Wokalistka nie chciała zgodzić się na żadne ustępstwa w utworze.

Poszłam do wytwórni i powiedziałam: "Ta piosenka jest do bani. To nie jest piosenka, którą napisałam". Nie poparli mnie. Powiedzieli, że brzmi dobrze. Nie zgodziłam się - mówiła wokalistka dla "Tape Op".
Redakcja poleca

Hit 4 Non Blondes to dzieło Perry

Perry umówiła zatem zespół na sesje w innym studiu, gdzie dopracowała utwór po swojemu. Wokalistka podkreśla, że to ona, nie Tickle, jest w pełni odpowiedzialna za ostateczne brzmienie hitu lat 90. 

Tamtejszy inżynier dźwięku bardzo mi pomógł. Mówiłam mu, czego chcę, a jeśli mu się nie udawało, przestawiałam mikrofon. Potem mówiłam: "Tak, to jest to. To jest brzmienie [...]". Właśnie ta wersja podbiła cały świat. Opowiedziałam tę historię wystarczająco dużo razy, żeby ludzie wiedzieli, że to nie David Tickle wyprodukował tę piosenkę tylko ja - dodała w tej samej rozmowie.

Oglądaj