advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit Taco wywołał aferę. Chodzi o leki. Sprawę badają władze

2 min. czytania
02.02.2026 11:45
Zareaguj Reakcja

Taco Hemingway niedawno wydał płytę "Latarnie wszędzie dawno zgasły", na której znalazł się kawałek "Zakochałem się pod apteką". Wspomniany utwór błyskawicznie stał się hitem w sieci, ale wzbudził też niemałe kontrowersje. Sprawa trafiła aż do... Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

Hit Taco Hemingwaya wywołał wielkie zamieszanie. Sprawę badają urzędnicy
fot. kadr z teledysku "Gelato" / @TacoHemingwayOfficial / YouTube
  • Taco Hemingway w tekście "Zakochałem się pod apteką" nawiązał parę razy do jednego z silnych leków przeciwbólowych.
  • To właśnie z tego powodu urzędnicy postanowili przyjrzeć się piosence.
  • Śledztwo już trwa. Poniżej przedstawiamy szczegóły.

Taco Hemingway od dłuższego czasu króluje wśród raperów na polskim rynku muzycznym. 35-latek w grudniu 2025 r. podbił listę OLiS ze swoją siódmą płytą "Latarnie wszędzie dawno zgasły". Hitem w mediach społecznościowych stał się też zawarty na albumie numer "Zakochałem się pod apteką". Sprowadził jednak na Taco również kłopoty.

Rozwiąż quiz o przebojach 2024 r. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe przeboje 2024 roku. Za 16/20 bijemy brawo!

1/20 Z jaką gwiazdą w 2024 roku Maryla Rodowicz odświeżyła swój dawny hit "Damą być"?

Przebój Taco Hemingwaya na celowniku urzędników

Kwestią, która wywołała burzę, jest fakt, że w "Zakochałem się pod apteką" Taco Hemingway kilkukrotnie wspomina o Solpadeinie, czyli sprzedawanym bez recepty mocnym przeciwbólowym leku złożonym, będącym mieszanką paracetamolu, kodeiny i kofeiny.

Raper zawarł w swojej piosence choćby wers: "Idę rano po Solpadeinę, stoi postać, jej głowa jest w dymie". Po tym, jak "Zakochałem się pod apteką" zaczęło robić furorę w sieci, zwiększyło się zainteresowanie lekiem w aptekach.

Redakcja poleca

W rozmowie z PAP psycholog Magdalena Rowińska oceniła, że "dzieci i młodzież często naśladują to, co widzą w mediach, a to może prowadzić do niebezpiecznych zachowań". Głównym problemem ma być tutaj niewłaściwy sposób, w jaki ludzie zaczynają używać Solpadeiny.

Jak stwierdził w wywiadzie dla PAP szef Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego Łukasz Pietrzak, "ten preparat jest najczęściej nadużywany w celach pozamedycznych, a skutki odurzeniowe są w praktyce ograniczone". Alarmował:

Jeżeli ktoś chciałby uzyskać jakikolwiek efekt, musiałby zjeść bardzo duże ilości leku. Wtedy po prostu "rozwala" sobie wątrobę. To działa jak zatrucie muchomorem sromotnikowym. Po kilku dniach może dojść do toksycznego uszkodzenia wątroby, encefalopatii i zgonu, jeżeli nie poda się odpowiednich odtrutek w odpowiednim czasie. Organów do przeszczepu brakuje, a takich pacjentów niestety przybywa.
Redakcja poleca

Sprawę bada Główny Inspektorat Farmaceutyczny

Łukasz Pietrzak wskazał, że w obliczu wcześniej wspomnianych kontrowersji hit Taco Hemingwaya trafił już pod lupę Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Obecnie w postępowaniu wyjaśniającym urzędnicy próbują ustalić, czy raper dostał zgodę producenta na śpiewanie o leku, czy może "doszło do nieuprawnionej, niezgodnej z przepisami reklamy produktu leczniczego".

Zostało wysłane pismo do podmiotu odpowiedzialnego, ponieważ musimy najpierw ustalić, czy producent leku udzielił zgody artyście na prowadzenie reklamy – powiedział PAP główny inspektor farmaceutyczny.

Dodał, że "kolejne kroki zależą od wyników postępowania", a hitowi Taco Hemingwaya Główny Inspektorat Farmaceutyczny przygląda się wraz z Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

Źródła: Polska Agencja Prasowa