Odpadła z "Tańca z gwiazdami". "Jestem tak szczęśliwa"
Ostatni odcinek "Tańca z gwiazdami" okazał się szokiem dla widzów. Z programem pożegnała się bowiem osoba, która w oczach wielu miłośników show Polsatu była murowaną zwyciężczynią. Wiemy, jakie emocje towarzyszą jej po odpadnięciu.
- "Taniec z gwiazdami" nie przestaje trzymać widzów w napięciu.
- W ostatnim odcinku odpadła osoba, która w oczach wielu była faworytką.
- Wiemy, jak zareagowała po decyzji jury o usunięciu jej z tanecznego show.
"Taniec z gwiazdami" to jeden z najpopularniejszych polskich programów rozrywkowych. W oczach wielu rodzimych gwiazd fakt, że otrzymują zaproszenie do tanecznego show Polsatu, stanowi najlepsze świadectwo ich wysokiej pozycji zawodowej.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Tylko mistrz zgarnie 70 proc.
"Taniec z gwiazdami" – kto odpadł?
W trakcie istnienia "Tańca z gwiazdami" wśród uczestników pojawiali się zarówno aktorzy czy piosenkarze, jak również influencerzy, sportowcy, dziennikarze, a nawet – politycy. W obecnej edycji zgodzili się wziąć udział m.in. Tomasz Karolak, Katarzyna Zillmann, Maurycy Popiel, Maja Bohosiewicz, Michał Czernecki czy Barbara Bursztynowicz.
Ostatni – półfinałowy – odcinek "Tańca z gwiazdami" miał miejsce w niedzielę 9 listopada br. W wyniku eliminacji z programem pożegnały się łącznie dwie pary. Decyzją jury bowiem odpadli Tomasz Karolak (w duecie z Izabelą Skierską) oraz Katarzyna Zillmann (tańcząca z Janją Lesar). Wszyscy oni odpadli po zarządzonej wcześniej dogrywce.
Szczególnym szokiem dla widzów programu było odpadnięcie właśnie Katarzyny Zillmann, która w oczach wielu osób uchodziła za potencjalną zwyciężczynię obecnej edycji. Niestety, sportsmenka odpadła, a w finale o Kryształową Kulę zawalczą trzy pary: Mikołaj Bagiński i Magda Tarnowska, Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko oraz Maurycy Popiel i Sara Janicka.
Jak na utratę szansy na zwycięstwo zareagowała Katarzyna Zillmann? Sportsmenka przyznała, że włożyła w swój ostatni taniec w programie całe serce. Jednocześnie podkreśliła, że nie czuje żalu o to, że ostatecznie nie będzie miała okazji wykazać się w finale. Przeciwnie, ciepło mówiła o rywalce, podkreślając nawet, że w pełni zasłużyła na dostanie się do ostatecznej trójki.
Podjęłyśmy rękawice, byłam na maksa skupiona. Muzyka była szybka, ruszałyśmy się w rytmie, odtworzyłyśmy układ, ale ja to przyjmuję z takim uśmiechem, no bo ja uwielbiam Wiktorię i wiem, że tanecznie ona tutaj wypada najlepiej. Bardzo mocno zareagowała na to, że jesteśmy razem w tej dogrywce. Jestem tak szczęśliwa z tego wszystkiego, co się wydarzyło, że ja nie mam do nikogo pretensji – zapewniła w rozmowie z "Pomponikiem".