Open'er 2026. Mem, delfiny i tańczący Piotrek. Ten występ rozpalił widownię
Lato może trwać cały rok, o czym od kilku miesięcy przekonuje Zara Larsson. Tegoroczna headlinerka pierwszego dnia Open'er Festivalu 2026 zaprosiła słuchaczy do celebracji wakacji. "Macie szansę, żeby zostać najlepszym tłumem tego lata" - powiedziała wprost ze sceny.
- 1 lipca odbył się pierwszy dzień Open'er Festivalu 2026.
- Jedną z headlinerek imprezy była Zara Larsson.
- Szwedzka wokalistka rozgrzała gdyńską publiczność.
Wraz z początkiem wakacji rozpoczął się sezon festiwalowy, a z nim Open’er Festival, czyli największa tego typu impreza w naszym kraju. 1 lipca, podczas pierwszego dnia wydarzenia, jedną z największych gwiazd była Zara Larsson, która podbiła świat takimi hitami jak "Lush Life", "Symphony" czy też "This One's for You". Występ artystki przyciągnął na gdyńskie lotnisko tysiące słuchaczy, którzy na jej powrót do Polski czekali niemal dwa lata.
Open'er Festival 2026. Zara Larsson podbiła serca słuchaczy
Na openerowskiej scenie Zara Larsson zjawiła się równo o godzinie 20:00. Wówczas wybrzmiał jeden z jej najnowszych i jednocześnie najbardziej wakacyjnych hitów, "Midnight Sun". "Macie szansę zostać najlepszym tłumem tego lata" - rzuciła wokalistka, zaczynając swój trwający blisko 1,5 godziny występ.
Tegoroczni festiwalowicze mieli okazję posłuchać takich utworów jak "Can’t Tame Her", "She Did It Again", "Pretty Ugly", "Hot & Sexy" oraz "Wow". Na scenie Zara nie stała jednak sama. Szwedzkiej wokalistce towarzyszyła grupa tancerek, które, podobnie jak sama gwiazda, ubrane były w kolorowe, wakacyjne stylizacje.
Żeby być pięknym, trzeba sobie czasem pozwolić na bycie brzydkim - krzyknęła do fanów Zara Larsson, śpiewając utwór "Pretty Ugly", czym jeszcze bardziej porwała rozgrzany do czerwoności tłum.
Wśród popowych, radosnych kawałków, nie zabrakło także tych nieco bardziej stonowanych. Mowa o piosence "Uncover", która była przełomem dla wokalistki. "Chciałabym teraz wykonać mój pierwszy utwór" - powiedziała Zara Larsson ze sceny, zaczynając utwór, a tłum fanów zanurzył się w świecie nostalgii.
Girls power i delfiny - na czym polega fenomen Zary Larsson?
Na scenie nie mogło także zabraknąć największych hitów Zary Larsson, takich jak "Symphony" czy też "Lush Life". Ten drugi podczas swoich koncertów wokalistka wykonuje w towarzystwie wybranego z tłumu fana. Na Open'er Festivalu 2026 nie mogło być inaczej. Spośród setek chętnych kandydatów, którzy wznieśli nad głowy banery, mające zapewnić im miejsce na scenie, Zara wybrała Piotra.
Od 10 lat śpiewam tę piosenkę i z każdym rokiem staje się coraz lepsza - powiedziała Zara Larsson ze sceny, dokonując wyboru fana, który zatańczy z nią słynny taniec do "Lush Life".
Taniec do piosenki "Lush Life" stał się globalnym viralem. Układ choreograficzny od miesięcy bije rekordy popularności na TikToku i Instagramie, a wszystko zaczęło się od występów na żywo, podczas których artystka zapraszała na scenę fanów, by wspólnie zatańczyć ten energetyczny układ.
"Lush Life" był jednym z ostatnich utworów Zary Larsson, jakie wybrzmiały w środową noc. Wisienką na torcie koncertu szwedzkiej gwiazdy było powtórne zaśpiewanie piosenki "Midnight Sun". Wokalistka zamknęła w ten sposób swój występ, przypominając fanom jeszcze raz, że lato może trwać cały rok.
Zara Larsson na Open’er Festiwalu 2026. Szwedka od lat podbija świat
Gdy pod koniec zeszłego roku Zara Larrson została ogłoszona jako jedna z headlinerek tegorocznego Open’er Festiwalu, w ogóle nie byłam zaskoczona. Dla niewtajemniczonych - choć wokalistka od ponad 10 lat nie schodzi ze sceny, od kilku miesięcy w sieci krążył... mem z delfnem. To za jego sprawą kariera gwiazdy przeżyła renesans. O co chodzi? Jako dumna przedstawicielka generacji Z spieszę z wyjaśnieniami.
Kilka miesięcy temu TikTok został zalany grafikami przedstawiającymi skaczące, tęczowe delfiny w bajkowym stylu lat 2000, do piosenki "Symphony" Zary Larsson. Żart polegał na ogromnym kontraście. Niezwykle radosny refren piosenki łączony był ze skrajnie pesymistycznymi i sarkastycznymi hasłami internautów takimi jak:
- boję się ludzi;
- mam nadzieję, że przejedzie mnie auto;
- życie, kiedy ta jedna osoba wreszcie przestanie się odzywać.
W odpowiedzi na zalewającą sieć falę memów Zara Larsson opublikowała na Instagramie żartobliwy post z podpisem "Co się do cholery dzieje", reagując na niespodziewany powrót jej siedmioletniej piosenki. Wokalistka nie obraziła się na fanów. Wręcz przeciwnie. Zrobiła coś, co eksperci nazwaliby podręcznikowym przykładem Real-Time Marketingu.
Podczas trwającej trasy koncertowej zaczęła wyświetlać gigantyczne, tęczowe delfiny na telebimach dokładnie w momencie, gdy śpiewała utwór "Symphony". Całkowity rebranding jej muzycznej postaci zapoczątkował jej nową erę muzyczną i wypromował album "Midnight Sun".
Fani zaczęli przychodzić na jej koncerty przebrani w neonowe, wakacyjne ubrania z motywem delfinów. Dzięki memowi piosenka sprzed lat wystrzeliła na 1. miejsce listy Billboard TikTok. To otworzyło Zarze drzwi do ogromnej trasy w USA u boku Tate McRae oraz wyprzedanych własnych koncertów stadionowych, a w konsekwencji także Open'er Festivalu 2026.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl