Polski hit lat 90. pobił niezwykły rekord. "Nie do powtórzenia"
Andrzej Krzywy obchodzi dziś 60. urodziny. Swego czasu romantyczne numery z repertuaru De Mono, takie jak "Kochać inaczej" bądź "Ostatni pocałunek", nuciły całe pokolenia. Dziś bez wątpienia mamy do czynienia z klasyką rodzimego popu. O niezwykłym rekordzie gwiazdora lat 80. i 90. miłosnym hicie i "genialnym popie" dla serwisu ZlotePrzeboje.pl mówi Tomasz Brhel, dziennikarz Radia Złote Przeboje.
- Andrzej Krzywy świętuje 60. urodziny!
- Gwiazdor lat 80. i 90. ubiegłego stulecia rozsławił wiele hitów.
- O ikonie polskiej sceny muzycznej opowiedział Tomasz Brhel, dziennikarz Radia Złote Przeboje.
Andrzej Krzywy przyszedł na świat 5 marca 1964 roku na warszawskim Mokotowie. W tę środę piosenkarz, autor tekstów i kompozytor obchodzi 60. urodziny. Nadmieńmy, że gwiazdor stawiał pierwsze kroki na scenie muzycznej jeszcze jako nastolatek, a już w pierwszej połowie lat 80. rozpoczął profesjonalną karierę. Współcześnie uchodzi za jednego z najbardziej popularnych wokalistów w naszym kraju.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. De Mono czy Lombard? Prawdziwy fan zdobędzie 100 proc.
Taki zawód ma Andrzej Krzywy. "Nie przepracował ani jednego dnia"
W 1984 roku Andrzej Krzywy związał się z formacją Daab. Ostatecznie koncertował z grupą reggae zaledwie kilka lat. Natomiast ogólnopolską rozpoznawalność zyskał, kiedy zasilił szeregi kapeli De Mono. Razem z pozostałymi członkami zespołu koncertuje po dziś dzień. Choć obecnie trudno wyobrazić sobie polską scenę muzyczną bez Andrzeja Krzywego, okazuje się, że piosenkarz, nim w pełni poświęcił się sztuce, obmyślił najpierw długoterminowy plan.
Kończył technikum energetyczne, wychodząc z założenia, że po liceum nie ma się kompletnie nic i trzeba iść na studia. Na studia nie poszedł, ale w zawodzie nie przepracował ani jednego dnia — mówi nam Tomasz Brhel, dziennikarz Radia Złote Przeboje.
Niezwykły rekord, ponadczasowy teledysk i genialny pop
Dyskografia zespołu De Mono pęka w szwach od rozlicznych przebojów z przełomu lat 80. i 90. XX w. Hity, które lansował Andrzej Krzywy, rozbrzmiewały w rozgłośniach radiowych, a wśród nich znajdowały się m.in. "Moje miasto nocą", "Kolory" czy też "Kochać inaczej". O ostatnim z nich serwisowi ZlotePrzeboje.pl. opowiedział Tomasz Brhel.
Pewnie nie wszyscy wiedzą, że Andrzej Krzywy ma na swoim koncie niezwykły rekord - jedna z jego piosenek, "Kochać inaczej", spędziła na liście przebojów ponad rok. Andrzej Krzywy przyznaje, że jest to nie do powtórzenia — wspomina dziennikarz Radia Złote Przeboje.
"Tu nie ma wstydu"
Na początku lat 90. ubiegłego stulecia równie wielką popularnością cieszyła się romantyczna ballada pod nazwą "Ostatni pocałunek". Piosenka znalazła się na trzecim albumie De Mono, zatytułowanym "Stop". Krążek błyskawicznie pokrył się platyną, nic zatem dziwnego, że dziś uchodzi za nieśmiertelny szlagier kapeli.
Niemniej Tomasz Brhel w rozmowie z serwisem ZlotePrzeboje.pl przyznał, że na szczególną uwagę zasługuje dziś nie tyle piosenka "Ostatni pocałunek", a wideoklip obrazujący hit lat 90. Czym się wyróżnia?
"Ostatni pocałunek" - jak to ktoś ładnie napisał wśród komentarzy: "Po latach przyznaję, De Mono w swoim czasie to był genialny pop. Pierwsze płyty brzmią świetnie nawet po ponad 30 latach". I to prawda, ale co ciekawe - to zwykle teledysk starzeje się zdecydowanie szybciej od muzyki. Tu nie ma wstydu, co tylko pokazuje, na jakim poziomie panowie operowali przed laty — spuentował Tomasz Brhel.
Teledysk do przeboju "Ostatni pocałunek" obejrzycie poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!