Tomasz Jakubiak otrzymał wsparcie. Tak wyglądała charytatywna kolacja
Tomasz Jakubiak jest postacią bardzo lubianą w środowisku kucharskim. I nie tylko tam. Niedawno odbyła się charytatywna kolacja, podczas której zbierano pieniądze na leczenie kucharza, który mierzy się z nowotworem. Na wydarzeniu pojawiła się m.in. Patrycja Markowska.
Tomasz Jakubiak od jakiegoś czasu choruje na nowotwór, który jest rzadki i trudny do wyleczenia. Teraz kucharz jest w tracie ósmej chemioterapii i musi być żywiony pozajelitowo. Nie łamie się jednak w obliczu poważnych przeciwności.
Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!
40-latek w "Dzień dobry TVN" przyznał, że pierwotnie "było mu wstyd" przyznać się do tego, że mierzy się z chorobą. Potem jednak zdecydował, że będzie uświadamiał ludzi, dlatego regularnie pokazuje w sieci, jak przebiega jego leczenie.
Leczenie w Izraelu
Tomasz Jakubiak na Instagramie nie krył, że walka z nowotworem jest niezwykle kosztowana. Dodał, że przypomina to "studnię bez dna". Na szczęście otrzymuje bardzo duże wsparcie nie tylko od rodziny i przyjaciół, ale także fanów.
Odzew na uruchomioną w sieci zbiórkę pieniędzy był natychmiastowy. Szybko udało się uzbierać ponad milion złotych na leczenie jurora "MasterChef Nastolatki".
Redakcja poleca:To był wielki hit 20 lat temu! Niewielu zna prawdę o tytule
Kucharz przyznał ostatnio w mediach społecznościowych, że "dzięki darczyńcom stać go na podjęcie próby leczenia". W tym celu już 2 grudnia wylatuje do kliniki w Izraelu.
Charytatywna kolacja dla Tomasza Jakubiaka
Jednak dzień wcześniej, 1 grudnia, na Polsat Plus Arenie w Gdańsku odbyła się charytatywna kolacja i licytacja, podczas których również zbierano pieniądze na zagraniczną terapię Tomasza Jakubiaka.
Z inicjatywą zorganizowania takiego wydarzenia wyszli bliscy koledzy po fachu sympatycznego kucharza. Jak podkreślała Daria Ładocha na swoim instastories:
Kocham tego człowieka. Jest moim karmicznym bratem (...). Tomuś od wielu lat pomaga innym, gdy tego potrzebują. A teraz mi znika... ale ja nie pozwolę na to. Mój kochany braciszku pójdę na koniec świata, by cię uratować (...). A was proszę o pomoc. Dla cudownego człowieka, który uratował niejedno życie...
Na stadionie pojawiło się 500 gości, a każdy z nich zapłacił po 499 zł za miejsce. Dzięki temu udało się zebrać blisko 200 tys. zł. Do tego dochodzą jeszcze pieniądze z licytacji.
Dzięki pomocy osób, które były tego wieczoru na Polsat Plus Arenie, Tomasz Jakubiak mógł pokazać w sieci, jak wyglądała rzeczona charytatywna kolacja.
Redakcja poleca:Ballada z lat 90. była zbyt spokojna. Niewielu dziś o niej pamięta
Wśród gości poza Darią Ładochą widać było wiele znanych twarzy. Na stadion przybyli choćby Michel Moran, Anna Starmach, Abelard Giza, Tomasz Kammel czy Patrycja Markowska, która również wystąpiła.
Artystka, która zna Tomasza Jakubiaka od wielu lat, w wywiadzie dla Plejady podkreślała, że informacja o jego chorobie to dla niej "coś naprawdę bolesnego".
Bardzo mi ciężko było w to uwierzyć, bo Tomek jest pełen życia. Do tej pory jest pełen życia. Do tej pory ma błysk w oku. Głęboko wierzę w to, że jego chęć życia, pogody ducha sprawi, że on pokona tę chorobę. Tomek jest taką osobą, która jest jak światło, że jak się gdzieś pojawia, to od razu wszystkim się humor polepsza – podkreślała.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!