Hit lat 90. śpiewał cały kraj. Polacy nie wiedzą, że to on jest autorem
Sidney Polak jest artystą bardzo wszechstronnym i kreatywnym, co na przestrzeni lat miał okazję pokazywać nie tylko solowo, ale także zespołowo. W końcu to on, o czym wielu Polaków jednak nie wie, odpowiada za jeden z największych przebojów T.Love. To ikona lat 90. i 2000. Jak mówi dziennikarz Kacper Sosnowski w rozmowie ze ZlotePrzeboje.pl, oprócz muzyki "wziął się za socjologię". Poznaj ciekawostki o polskim muzyku z okazji jego urodzin.
- Sidney Polak 7 października kończy 53 lata. O artyście dla ZlotePrzeboje.pl mówi dziennikarz Kacper Sosnowski.
- Z okazji urodzin znanego artysty przypominamy jego drogę do sławy.
- Jego dorobek jest bogatszy, niż niektórym osobom się wydaje. I to nie tylko na polu muzycznym.
Sidney Polak - a w zasadzie Jarosław Marek Polak - to postać, którą wszyscy Polacy od dawna bardzo dobrze kojarzą. Jednak - pomimo tego - niektóre fakty z jego kariery mogą być dla niektórych zaskoczeniem. Jest on bowiem osobą, która na przestrzeni lat prezentowała muzycznie różne oblicza - przy czym nie zawsze firmowała je swoją twarzą i głosem.
Rozwiąż quiz o Bajmie i T.Love. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Bajm czy T.Love? Jeśli zdobędziesz 18/20, jesteś mistrzem
Sidney Polak na przestrzeni lat. Nie tylko "Otwieram wino"
W oczach wielu osób Sidney Polak jest w pierwszej kolejności artystą solowym. Ma w dorobku trzy albumy studyjne. Szczególnie głośno było o tym debiutanckim z 2004 r. - zatytułowanym po prostu "Sidney Polak". Zawierał takie hity jak: nagrane z Pezetem "Otwieram wino", a także "Chomiczówka" czy "Przemijamy".
Łączący pop, reggae, folk i hip-hop krążek przyniósł artyście nie tylko dużą popularność, ale także uznanie krytyków i branży. Do tego zaowocował trzema statuetkami Fryderyka - w kategoriach:
- autor roku,
- kompozytor roku
- i album roku - muzyka alternatywna.
Sidney Polak w przestrzeni muzycznej możne być uznany za swoistą złotą rączkę. W końcu nie tylko śpiewa i pisze teksty, ale także komponuje i produkuje muzykę, a do tego jest inżynierem dźwięku oraz perkusistą.
Skoro już o perkusji mowa... Właśnie jako perkusista pojawia się na scenie najdłużej. Jak bowiem przypomina w rozmowie ze ZlotePrzeboje.pl Kacper Sosnowski, dziennikarz Radia Złote Przeboje:
Sidney Polak był jedną z trzech osób, które na warszawskim osiedlu Chomiczówka w latach 80. posiadały perkusję, i oczywiście, ku zmartwieniu sąsiadów, często na niej grał. Wtedy, jak posiadał tę perkusję, to był członkiem zespołu Cytadela [w latach 1988-1994 – przyp. red.], ale już na początku lat 90. dołączył również do T.Love, gdzie zwykle widzimy go na drugim planie, bo tam znajduje się perkusja - mówi muzyczny ekspert.
Co ciekawe, to właśnie podczas występów z T.Love zrodził się pseudonim Sidney Polak, jako że Muniek Staszczyk w żartach mówił, że za "garami" w zespole zasiada Sydney Pollack [legendarny amerykański aktor, reżyser i producent filmowy - przyp. red.].
To on napisał jeden z największych przebojów T.Love
Nasz rozmówca dodał, że Sidney Polak to "osoba kreatywna i twórcza, która napisała na przestrzeni kolejnych dekad kilka piosenek dla T.Love, w tym ten jeden z największych przebojów zespołu":
"Ajrisz" powstało po tym, jak Sidney Polak odwiedził Irlandię i bardzo zauroczył się tym krajem. Piosenkę skomponował na gitarze. Zresztą to, że potrafi tworzyć, udowodnił też swoimi solowymi projektami - dodał ekspert muzyczny w rozmowie ze ZlotePrzeboje.pl.
Więcej niż muzyka. To robił Sidney Polak
Wiele osób nie wie również, że Sidney Polak nie tylko rozwijał swoją karierę muzyczną, ale też, po latach, postanowił zadbać o edukację wyższą:
Kiedy był cenionym, znanym rock'and'rollowcem i w miarę dobrze zarabiał z muzyki, to w 2013 r. postanowił napisać magisterkę. To była monografia socjologiczna o zespole T.Love. Więc, jak się domyślamy, pracę oceniono bardzo dobrze, bo było w niej dużo sprawdzonych faktów i ciekawych informacji. Dostał za nią piątkę i postanowił dalej, że zostanie doktorem. Wziął się za socjologię. Nie wiem, jak ta sprawa się zakończyła, bo potem przyszła pandemia, ale jak kiedyś będziemy z Sidneyem rozmawiać, to na pewno go o ten doktorat zapytamy - przyznał dziennikarz Kacper Sosnowski.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!