Singiel Wieniawy może zniknąć z sieci. Kayax: "Miała inne wyobrażenie o branży"
Konflikt Julia Wieniawa kontra Kayax wciąż trwa. Piosenkarka rozstała się z wytwórnią na początku kwietnia. Ostatnio wydała singiel własnym sumptem. Teraz może zniknąć z sieci. Wytwórnia wydała oświadczenie.
Julia Wieniawa spełnia się nie tylko jako aktorka, lecz także rozwija karierę piosenkarki. Przez pewien czas była związana z wytwórnią Kayax. W kwietniu ogłosiła w mediach społecznościowych, że zerwała kontrakt. Powodem miała być chęć przejęcia przez wytwórnię kontroli nad całą jej działalnością, w tym aktorką i influencerską.
Rozwiąż quiz o polskich gwiazdach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
10 lipca ukazała się piosenka "Sobą tak". Gwiazda opublikowała ją przez własne wydawnictwo Wieniawa Records. Jak informuje Plejada, wytwórnia miała wysłać wokalistce pismo, z którego wynikało, że wciąż obowiązuje ją kontrakt. Teraz Kayax umieścił oświadczenie w mediach społecznościowych i na oficjalnej stronie.
Kayax w końcu zabrał głos
Do niedawna wytwórnia milczała w całej sprawie. Ostatnio jednak w sieci pojawiło się oświadczenie. Wynika z niego, że Julia Wieniawa miała złamać obowiązującą z Kayaxem umowę. Pod słowami podpisał się Tomasz Grewiński, dyrektor generalny.
Zobacz także: Julia Wieniawa znowu w centrum afery. Chodzi o konflikt z wytwórnią
Julia Wieniawa informuje opinię publiczną, że rozwiązała z nami kontrakt, jednak nie jest to prawdą. W kwietniu tego roku piosenkarka podjęła próbę rozwiązania umowy z Kayax Production & Publishing, ale nie wskazała powodu, będącego formalną lub faktyczną podstawą do rozwiązania umowy fonograficznej. Kontrakty fonograficzne nie podlegają wypowiedzeniu na podstawie jednostronnego oświadczenia – czytamy w oświadczeniu.
Kayax przekazał również, że miał włożyć w karierę Wieniawy dużo pracy i pieniędzy. Wokalistka wydała nakładem wytwórni debiutancki album "Omamy". Ten miał się jednak nie zwrócić, mimo że ukazał się dwa lata temu.
Zawsze ceniliśmy pracowitość Julii, ale wydaje nam się, że przyzwyczajona do dużych zasięgów Instagrama – miała trochę inne wyobrażenie o branży muzycznej. Przyszła do naszej wytwórni, w której każdy z naszych artystów bardzo ciężko pracuje na swój sukces, budując od zera grupy fanów czy grając koncerty w małych klubach. Julia liczyła chyba na to, że wielki sukces przyjdzie szybciej – dodano.
Julia Wieniawa w tarapatach. Jej singiel może zniknąć ze Spotify
Kayax przekazuje też w oświadczeniu, że piosenkarkę cały czas obowiązuje kontrakt fonograficzny. Julia Wieniawa, publikując utwór własnym sumptem, miała złamać postanowienia umowy. W efekcie istnieje duża szansa, że jej najnowszy singiel zniknie z serwisów streamingowych. Wytwórnia przekazała, że wokalistka cały czas figuruje jako związana z nią.
Julię nadal obowiązuje kontrakt na dwie kolejne płyty. Piosenkarka, wydając nowy utwór poza Kayax Production & Publishing złamała zatem postanowienia umowy, którą sama podpisała. [...] Jeżeli chodzi o zablokowanie utworu w jednym z serwisów streamingowych [...] – możliwe, że do tego dojdzie, zarówno w tym, jak i pozostałych serwisach. W ich systemach Julia figuruje dalej jako twórca związany z wytwórnią Kayax Production & Publishing – przekazała wytwórnia.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!