Włącz radio

"To drażliwy temat". Alicja Majewska szczerze o festiwalu w Opolu

2 min. czytania
29.05.2024 07:55
Zareaguj Reakcja

W piątek 31 maja rozpocznie się Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Na scenie wydarzenia wystąpi wiele gwiazd polskiej sceny muzycznej. W tym gronie nie zabraknie prawdziwej legendy, czyli Alicji Majewskiej. Gwiazda podzieliła się jednak przykrą refleksją na temat imprezy.

|
fot. Alicja Majewska wypowiedziała się o festiwalu w Opolu Wojciech Pędzich/CC BY 4.0/commons.wikimedia.org

Alicja Majewska zaśpiewa na opolskiej scenie 2 czerwca podczas koncertu "Zakochani są wśród nas". Oprócz niej wystąpią m.in. Kayah, Mietek Szcześniak, Natalia Kukulska czy Krzysztof Zalewski. Mimo dobrej atmosfery wyczekiwania na wydarzenie, Majewska postanowiła podzielić się przemyśleniami na temat bojkotu festiwalu w poprzednich latach.

Rozwiąż quiz o festiwalu w Opolu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu, tak jak wiele programów w Telewizji Polskiej, uległ kosmetycznym zmianom wraz z wymianą osób zarządzających TVP. W tym roku wystąpią artyści, którzy przez lata nie pojawiali się w publicznej telewizji. Na temat tych decyzji wypowiedział się nawet obecny prezes Telewizji Polskiej Tomasz Sygut.

Na początek chcemy przywrócić blask festiwalowi w Opolu, który znów musi się stać świętem polskiej piosenki. Zobaczymy wielkich artystów, którzy przez ostatnie lata nie chcieli mieć z TVP nic wspólnego. Ten festiwal będzie łączył, a nie dzielił — powiedział Sygut w rozmowie z "Polityką".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Alicja Majewska o bojkotach TVP

Na temat bojkotów poprzednich edycji KFPP w Opolu wypowiedziała się również Alicja Majewska. Artystka w wywiadzie dla "Plejady" odniosła się do tego, że za czasów prezesury Jacka Kurskiego wielu artystów nie chciało występować na festiwalu lub specjalnie nie byli oni zapraszani na imprezę.

To bardzo drażliwy temat, dla mnie to jest przykre, że wykonawcy w ogóle muszą mieć tego rodzaju dylematy, żeby wystąpić czy nie wystąpić w imprezie artystycznej z jakiegokolwiek pozaartystycznego powodu. Festiwal opolski od zawsze był niesłychanie ważnym miejscem dorocznego sprawdzianu dla ludzi estrady — powiedziała Majewska.

Zobacz także: “Zawsze tam, gdzie ty”, tylko po angielsku. „Totalny odjazd!”

Alicja Majewska dodała także, że festiwal w Opolu powinien być miejscem, gdzie muzycy przyjeżdżają na wydarzenie przede wszystkim dla publiczności. Według niej była to okazja do zaprezentowania nowego repertuaru oraz spotkania z kolegami z branży.

Przyjeżdżało się tu, żeby pochwalić się przed publicznością i przed kolegami, co nowego mamy do zaproponowania, przychodziło się na próby, żeby nawzajem dodawać sobie animuszu przed koncertami, a potem wspólnie świętowało sukcesy, niekoniecznie tylko własne — stwierdziła.