Włącz radio

To w "The Voice" nie dzieje się często. Badach: "Dzięki Misiek"

2 min. czytania
27.10.2024 09:45
Zareaguj Reakcja

Najnowsza edycja "The Voice of Poland" nie szczędzi wrażeń. Jurorzy skompletowali drużyny, które spróbują swoich sił w następnym etapie. Jednak wybór zwycięzców poszczególnych "bitew" nie należał do najprostszych zadań. W ostatnim odcinku show TVP przed trudnym wyborem stanął m.in. Kuba Badach.

Bitwy w "The Voice of Poland"
fot. VOD TVP / "The Voice of Poland"

Piętnasta, jubileuszowa odsłona "The Voice of Poland" zbliża się ku ostatecznym, finałowym starciom. W ubiegłą sobotę TVP wyemitowała szósty odcinek, w ramach którego uczestnicy stanęli naprzeciwko siebie w ringu. "Bitwy" dobiegły końca. Każde z muzycznych starć wywołało nie lada emocje wśród internautów. Kto awansował do następnego etapu, zwanego "Nokautem"?

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!

1/20 Kto śpiewał piosenkę "2 bajki"?

Telewizyjne show prowadzą Paulina Chylewska i Maciej Musiał. Z kolei wykonania wokalistów "The Voice of Poland" ocenia plejada polskich gwiazd. W fotelach trenerskich zasiadają: Lanberry, Michał Szpak, Tomson i Baron, a także Kuba Badach. Ostatni ze wspomnianych jurorów debiutuje w tej roli, a jego decyzje są szeroko komentowane w mediach społecznościowych.

"The Voice" zaskakuje. Tego widzowie TVP się nie spodziewali 

26 października na antenie TVP2 wybrzmiał przebój "Nie proszę o więcej" z repertuaru Edyty Górniak. Utwór zaprezentowali Mikołaj Przybylski i Maciej Rumiński z drużyny Kuby Badacha. Występ spotkał się z niezwykle pozytywnymi ocenami jurorów.

"To jest dla mnie niesamowite" - mówił zachwycony Michał Szpak. "Jesteś jak Królowa Śniegu. Czerń absolutna. Wchodzisz na scenę i cała uwaga skupia się na tobie"- zwrócił się do Mikołaja. Następnie wskazał, że nie jest w stanie wskazać zwycięzcy. Niespodziewanie wykonawca znany z "Color of Your Life" wcisnął przycisk kradzieży.

Moim zdaniem byliście bezczelnie dobrzy. Po drugie, zrealizowaliście wszystko, nad czym pracowaliśmy. Po trzecie ogromnie dziękuję Michałowi, że nie sugerując nikogo z was, pomógł mi podjąć decyzję - tłumaczył Kuba Badach.

"Dzięki tobie Misiek, mogę ze spokojnym sumieniem pójść tam, gdzie kieruje mnie moja wrażliwość" - mówił Kuba Badach. Ostatecznie do kolejnego etapu "The Voice of Poland" gwiazdor zabrał ze sobą Macieja Rumińskiego. Zaś Mikołaj Przybylski trafił na gorące krzesło Michała Szpaka.

Wspomniany występ uczestników "The Voice" możecie obejrzeć TUTAJ

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!