advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Polacy masowo pakują walizki i wyjeżdżają. Apartamenty w cenie kawalerki

2 min. czytania
28.10.2025 03:35
Zareaguj Reakcja

Już nie Hiszpania, Bułgaria czy Cypr. Polscy inwestorzy znaleźli nowy kierunek, gdzie wśród palm i turkusowych plaż kupują apartamenty i domy na wynajem. Jak pokazują dane lokalnych biur nieruchomości, ponad 60 procent ich klientów to właśnie Polacy. Powód? Rekordowe zyski i wciąż atrakcyjne ceny nieruchomości, które znacznie przewyższają zwroty oferowane przez tradycyjne europejskie kierunki inwestycyjne.

Rajski krajobraz przyciąga nie tylko turystów, ale również inwestorów.
fot. Pexels
  • Rekordowe zyski zachęcają Polaków do inwestowania w Phuket.
  • Inwestorów przyciągają stabilne dochody z nieruchomości.
  • Apartamenty na Phuket są tańsze niż nad Bałtykiem.

Choć inwestowanie w Tajlandii może wydawać się egzotyczne, coraz więcej Polaków decyduje się na ten krok. Wielu inwestorów łączy przyjemne z pożytecznym. Przez część roku wynajmują apartamenty turystom, a w sezonie niskim sami spędzają urlop w tropikalnym raju.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz o PRL. Lato sprzed lat. Jeśli to pamiętasz, musisz zgarnąć 20/20

1/20 Zacznijmy od czegoś prostego. Kto wykonał legendarne "Chałupy Welcome to"?

Tajlandia i Phuket. Inwestycyjny raj Polaków

W przeciwieństwie do europejskiego rynku nieruchomości, który w ostatnich latach notuje spowolnienie, Phuket charakteryzuje dynamiczny wzrost cen. W niektórych rejonach ceny nieruchomości w Tajlandii rosną nawet o kilkadziesiąt procent rocznie. Wysokie zyski przynosi także wynajem – zarówno krótkoterminowy, skierowany do turystów, jak i długoterminowy.

Eksperci wskazują, że ograniczona liczba działek i dynamiczny rozwój infrastruktury – nowe drogi, lotnisko, marina – sprawiają, że inwestycje w Phuket są dziś porównywane do boomu nieruchomości w Hiszpanii sprzed dwóch dekad. Rozwój nowoczesnej infrastruktury w Tajlandii podnosi atrakcyjność wysp zarówno dla turystów, jak i dla inwestorów szukających długoterminowych zwrotów.

Potężna branża turystyczna to klucz do zrozumienia, dlaczego inwestycje w nieruchomości w Tajlandii stały się tak popularne. Ciągły napływ gości zapewnia stabilny przychód. Lokujący kapitał twierdzą, że wysokie zyski są pewniejsze niż w Europie.

Tajlandia okazuje się bardziej atrakcyjna turystycznie, jak i inwestycyjnie od Europy.
fot. Tajlandia okazuje się bardziej atrakcyjna turystycznie, jak i inwestycyjnie od Europy.

Turystyka w Tajlandii. Niższe ceny, wyższe zwroty dla inwestorów

Phuket, największa wyspa Tajlandii, od lat przyciąga turystów z całego świata. W 2024 roku odwiedziło ją blisko 8,6 miliona turystów, a średnie obłożenie hoteli sięgało 80 procent w skali roku. W wysokim sezonie – od listopada do marca – niemal wszystkie miejsca noclegowe są zarezerwowane, co oznacza niezawodny przepływ pieniędzy z wynajmu nieruchomości w Phuket.

Jak mówił na łamach Faktu Martin Phillips z tajlandzkiego biura Phuket Plus, obsługującego klientów z Polski, ceny nieruchomości w Phuket są nadal niższe od europejskich. Luksusowe apartamenty kosztują od 450 tys. zł. To 14 tys. złotych za metr kwadratowy. Różnica cen nieruchomościach w Tajlandii, w połączeniu z ogromnym ruchem turystycznym, sprawia, że Polacy coraz chętniej lokują swoje oszczędności w egzotycznym raju.

Apartamenty na Phuket są tańsze nie tylko od podobnych lokalizacji w Europie Zachodniej, ale również w Polsce. Średnia cena za metr kwadratowy mieszkania w Sopocie wynosiła we wrześniu 2025 roku 17 550 zł. Przeciętne mieszkanie nad polską częścią Bałtyku okazało się droższe od małego apartamentu na Phuket.

Redakcja poleca

Polacy, którzy dziś decydują się na inwestycje w nieruchomości w Tajlandii, mogą liczyć na solidne fundamenty rynkowe. Będą to potężny ruch turystyczny, wzrost wartości gruntów oraz ograniczoną dostępność działek. Razem tworzą scenariusz sprzyjający stałemu wzrostowi cen i przychodów z wynajmu.