W Hiszpanii nowe surowe zasady. Polaku, uważaj na gigantyczne kary
Wakacje to czas, gdy Polacy najchętniej biorą urlopy i wyjeżdżają – zwłaszcza za granicę. Popularnością cieszy się m.in. Hiszpania. Osoby, które wybrały się do Malagi, powinny jednak mieć się na baczności. Władze miasta wprowadziły surowe zasady.
- Malaga to jedna z najpopularniejszych miejscowości turystycznych w Hiszpanii.
- Turyści stali się jednak na tyle uciążliwi, że władze wprowadziły surowe zasady.
- Na to musisz uważać, jeżeli nie chcesz się boleśnie "naciąć".
Hiszpania nie bez powodu cieszy się ogromnym powodzeniem wśród zagranicznych turystów. Jednym z najpopularniejszych miast w tym kraju, przynajmniej jeśli chodzi o przyjezdnych, jest położona w południowej części państwa Malaga.
Rozwiąż quiz z geografii. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Banalny QUIZ z geografii. 18/20 odgadniętych stolic to mus!
Władze Malagi mają dość. Surowe zasady dla turystów
Malaga jest położona nad Morzem Śródziemnym i zarazem u podnóża Gór Betyckich. Nic dziwnego więc, że turyści tłumnie ciągną na miejscowe plaże oraz wybierają się na górskie wycieczki. Jednak obecność tak wielu osób staje się niezwykle uciążliwa dla miejscowych.
Władze Malagi zdecydowały się na wprowadzenie nowych zasad. Aby dotrzeć do jak największego grona osób, reguły zostały opisane na plakatach, a te – umieszczone m.in. na autobusach czy bilbordach.
Jakie to reguły? Władze Malagi domagają się, przytacza anglojęzyczny serwis Independent, by turyści nosili w miejscach publicznych pełne ubrania. Na porządku dziennym są bowiem sytuacje, kiedy przyjezdni pojawiają się na ulicy ubrani wyłącznie w szorty kąpielowe lub bikini.
To nie koniec zasad, których poszanowania domagają się władze Malagi. Miejscowi skarżyli się również, że turyści regularnie zakłócają ciszę nocną. W rezultacie wprowadzono zakaz puszczania muzyki, podnoszenia głosu czy głośnego śpiewania w miejscach publicznych.
Nie krzycz, nie śpiewaj ani nie zwiększaj głośności muzyki. Szanuj godziny odpoczynku sąsiadów, w tym osób starszych, chorych, studentów, dzieci i pracowników kluczowych – apelują władze Malagi na plakatach (za: Independent).
Władze Malagi nalegają też, by turyści dbali o czystość ulic oraz korzystali z koszy na śmieci, szanując wspólne oraz zielone przestrzenie. Przypomniano także, by korzystać z hulajnóg czy rowerów wyłącznie zgodnie z miejscowym prawem. Przyjezdni, którzy nie chcą stosować się do reguł, muszą liczyć się z karą w wysokości nawet 750 euro (ok. 3,2 tys. zł – przyp. red).
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!