To stało się na pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej. "Aż mnie przeszły ciarki"
Joanna Kołaczkowska cieszyła się bardzo dużą sympatią nie tylko wśród fanów kabaretu, ale także w branży i całym show-biznesie. Na jej pogrzebie 28 lipca zjawiło się mnóstwo osób. Wśród nich była Edyta Bartosiewicz. Piosenkarka zabrała nawet głos podczas uroczystości. Jej słowa na temat zmarłej gwiazdy Kabaretu Hrabi chwytają za serce.
- Druzgocącą wiadomość o śmierci Joanny Kołaczkowskiej przekazał tuż po północy 17 lipca Kabaret Hrabi.
- Ceniona artystka kabaretowa, u której zdiagnozowano glejaka odeszła w wieku 59 lat.
- Na pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej 28 lipca przyszła także Edyta Bartosiewicz. Oto, jak ją pożegnała.
W poniedziałek 28 lipca Joanna Kołaczkowska była żegnana przez prawdziwe tłumy. Pogrzeb artystki znanej m.in. z Kabaretu Hrabi miał miejsce na warszawskim Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Tak jak życzyła sobie zmarła – był on humanistyczny i miał skromny charakter. Pomimo tego, dla chętnych – przed świecką ceremonią pożegnalną w sali pogrzebowej – zaplanowano jeszcze dodatkowo w Kościele św. Karola Boromeusza mszę żałobną.
Rozwiąż quiz o Kabarecie Starszych Panów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o Kabarecie Starszych Panów. Te piosenki zna cała Polska
Poruszające chwile na pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej
Jak donosił "Super Express", na wspomniane Powązki przyszło bardzo wielu fanów Joanny Kołaczkowskiej. Była oczywiście rodzina artystki. Licznie stawiły się także osoby, które się z nią kolegowały, przyjaźniły i/lub współpracowały. Podczas ceremonii pożegnalnej kilka o słów o zmarłej powiedzieli np. Artur Andrus i Szymon Majewski.
Swoimi wspomnieniami podzieliła się także Edyta Bartosiewicz, której – jak się okazało – gwiazda Kabaretu Hrabi była bardzo bliska. Piosenkarka oznajmiła, że Joanna Kołaczkowska była "wyjątkową i niesamowitą osobą".
Przyznała też:
Nigdy wcześniej nie odczuwałam takiego braku i takiej pustki, chociaż nie byłyśmy jakimiś kumpelami, które codziennie wisiały na telefonie. Ale Aśka bardzo dużo mi dała. W momencie, gdy byłam bardzo słabą osobą, wiele lat temu, poprosiłam kabaret Hrabi o zrobienie teledysku do mojej piosenki. Spotkałam się z nią, ona od razu się zgodziła, zrobili to. Oczywiście za darmo.
Edyta Bartosiewicz podkreślała, że rzeczony gest ze strony Joanny Kołaczkowskiej i Kabaretu Hrabi był dla niej o wiele ważniejszy, niż niektórym się może wydawać. Jak wskazała:
Przepiękna sztuka. I powiedziałam jej wtedy, że to było dla mnie bardzo ważne, bo potrzebowałam wsparcia, byłam na dnie. I ona mi tę rękę podała. Dla mnie, jeśli istnieją jakieś kanony świętości w dzisiejszych czasach, to Asia je spełnia i ja z pewnością będę się do niej modlić. Kochałam ją i wiem, że ona mnie też kochała.
Tak Joannę Kołaczkowską pożegnała Edyta Bartosiewicz
Zanim Edyta Bartosiewicz wypowiedziała powyższe słowa na temat Joanny Kołaczkowskiej, zaśpiewała swój utwór "Ostatni", w którym padają słowa: "Gdy ciebie zabraknie...". Nikt z zebranych na uroczystości pogrzebowej żałobników nie potrafił ukryć łez.
Po pogrzebie piosenkarka podsumowała wszystko w poście na Instagramie. Napisała:
Niesamowite było pożegnanie naszej jedynej i najwspanialszej Joanny Kołaczkowskiej. Piękna ceremonia, pełna magicznych chwil, jak chociażby ta, kiedy podczas przemówienia siostry Asi nagle spadł rzęsisty deszcz. Aż mnie przeszły ciarki. Takich momentów było więcej, jakby Aśka gdzieś tam z góry orkiestrowała całe wydarzenie. Był śmiech i wzruszenie i byliśmy tam wszyscy razem. Dla Niej.
Pogrzeb Joanny Kołaczkowskiej. Tak tłumy pożegnały artystkę
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!