Tomasz Jakubiak trafił do szpitala w Izraelu. "Kosmos totalny"
Tomasz Jakubiak przybywa już w Izraelu, gdzie kontynuuje leczenie. O tym, jak wyglądają badania i opieka w szpitalu, w którym przebywa, opowiedział w swojej relacji w mediach społecznościowych.
Tomasz Jakubiak to popularny i bardzo lubiany kucharz. 40-latek mierzy się od jakiegoś czasu z rzadkim i trudnym do wyleczenia nowotworem. Ostatnio poddał się ósmej chemioterapii i jest żywiony pozajelitowo. Juror "MasteChef Nastolatki", pomimo poważnych przeciwności, dzieli się z fanami uśmiechem i regularnie pokazuje im, jak przebiega jego leczenie.
Rozwiąż quiz o programach muzycznych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!
Leczenie w Izraelu
Tomasz Jakubiak niedługo po wyznaniu, że choruje, przyznał na Instagramie, iż leczenie pochłania bardzo dużo pieniędzy. Dlatego przeprowadzono w sieci zbiórkę, podczas której ludzie dobrej woli wpłacili ulubieńcowi łącznie aż ponad milion złotych. Ponad 200 tys. zł zebrano także dzięki grudniowej kolacji charytatywnej, zorganizowanej przez kucharską społeczność.
Dzięki temu 40-latek mógł rozpocząć zaawansowane leczenie w nowoczesnej klinice w Izraelu. Przybył tam w poniedziałek 2 grudnia. O swojej pierwszej nocy spędzonej w placówce medycznej opowiedział w sieci.
Redakcja poleca:Wzięli psychodeliczną piosenkę. Zrobili z niej świąteczny hit lat 70.
Tomasz Jakubiak o warunkach w izraelskim szpitalu
Tomasz Jakubiak ma już za sobą wstępne badania w izraelskiej klinice i czeka na kolejne. – No i zobaczymy, co będzie się działo – dodał. W nagraniu udostępnionym na Instastories zaznaczał, że warunki leczenia są bardzo komfortowe.
Po całym dniu spędzonym w izraelskim szpitalu stwierdzam, że przeniosłem się zupełnie w jakiś kosmos totalny. Tutaj opieka wygląda stanowczo inaczej. Ja mam swój pokoik, w którym jestem leczony. Moja rodzina mieszka dwa piętra wyżej w hotelu, więc na noc mogę spokojnie do nich chodzić. Też ze mną przebywają w ciągu dnia, całkiem sporo czasu. Wszystko jest fajnie poukładane – tłumaczył.
Dodatkowo Tomasz Jakubiak skierował swoje podziękowania do wszystkich osób, które na początku grudnia wzięły udział we wspomnianej wcześniej charytatywnej kolacji. Zaznaczał, że "wciąż żyje tymi emocjami" i "jest wdzięczny dozgonnie wszystkim, którzy brali udział, za to, jaką mu dali energię".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!