advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Phil Collins walczy z chorobą. Dramatyczne wieści o stanie zdrowia artysty

MM
3 min. czytania
13.03.2023 08:25
Zareaguj Reakcja

Phil Collins w zeszłym roku żegnał się z fanami na zeszłorocznej trasie zespołu Genesis. Basista, Mike Rutherford, opowiedział ostatnio o stanie zdrowia Philla Collinsa, który nie napawa optymizmem.

|
fot. Phil Collins i Genesis / Bav Media / SplashNews.com/East News

Phil Collins ma trudności z poruszaniem

Phil Collins zmagał się w przeszłości z depresją i różnymi uzależnieniami. Z czasem dopadły go problemy z plecami. W 2007 doznał urazu, w skutek którego zostały uszkodzone kręgi szyjne. Dwa lata później przeszedł operację. W 2015 roku miał miejsce kolejny zabieg, a niedługo po nim muzyk złamał stopę, o czym wspomniał podczas koncertu w Warszawie w 2019 roku.

Mike Rutherford, kolega Phila Collinsa z zespołu Genesis, zdradził na antenie BBC, że lata grania na perkusji oraz niezdrowy styl życia zniszczyły organizm muzyka, co skutkuje tym, że Collins praktycznie nie wychodzi z domu.

Jak wiecie, Phil jest trochę… Jest o wiele bardziej unieruchomiony niż kiedyś. To przykre. Na szczęście na trasie był w dobrym nastroju. Ma się dobrze, teraz jest w domu i cieszy się życiem. Pracował na to bardzo ciężko przez te wszystkie lata. Myślę, że cieszy się czasem, który spędza w domu.

– poinformował Rutherford.

Phil Collins żegna się z fanami

Phil Collins, legendarny muzyk i perkusista, pożegnał się z fanami na ostatnim koncercie w ramach trasy koncertowej "Not Dead Yet Live". Miało to miejsce w marcu 2022 roku w londyńskiej O2 Arenie. Pomimo niesamowitej energii i wspaniałych występów, było widać, że stan zdrowia Phila Collinsa był coraz gorszy. Muzyk był zmuszony grać na krześle, a jego głos nieco osłabł w porównaniu z latami świetności. Mimo to publiczność podziwiała determinację artysty i cieszyła się jego muzyką. Tak artysta pożegnał się z publicznością.

Oglądaj

Zespół Genesis i Phil Collins sprzedali prawa do swoich utworów

Grupa Genesis oraz poszczególni jej członkowie zdecydowali się na sprzedaż praw do swoich utworów. W ramach umowy, która została podpisana, nabywcą stała się firma, która zapłaciła za rekordową kwotę 300 milionów dolarów. W katalogu muzycznym znalazły się między innymi takie hity jak "In the Air Tonight", "You'll Be In My Heart" i "Against All Odds", a także popularne covery Phila Collinsa, takie jak "A Groovy Kind Of Love" i "You Can't Hurry Love".

Polecamy również: