Hit lat 50. rozpoczął karierę Króla. Słuchacze błagali o emisję
Elvis Presley nie bez powodu został okrzyknięty: "Królem Rock'n'Rolla". Na swoją pozycję zapracował, lansując przebój za przebojem. W lipcu 1954 roku nagrał swój pierwszy singiel będący coverem bluesowego kawałka. Jego wersja zdecydowanie przebiła oryginał pod względem popularności. Jednocześnie otworzyła mu drzwi do wielkiej kariery, która trwała kolejne dwie dekady.
- Elvis Presley był niekwestionowanym Królem Rock'n'Rolla.
- W lipcu 1954 roku nagrał swój debiutancki singiel.
- Piosenka bardzo szybko stała się lokalnym hitem lat 50.
Elvis Presley nagrał debiutancki singiel w lipcu 1954 roku. Był to cover piosenki "That's All Right" Arthura Crudupa, który wydał ją kilka lat wcześniej. Jednakże to wersja Króla Rock'n'Rolla stała się niesamowicie popularna, dzięki czemu Presley z przytupem rozpoczął estradową karierę. Nie obyło się jednak bez kontrowersji, które do dzisiaj pozostają branżowymi legendami.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Banalny QUIZ muzyczny. Odgadniesz przebój po refrenie? Każdy Polak musi trafić 16/20
Elvis Presley debiutował coverem bluesowego kawałka
W tamtym czasie Elvis Presley stanowił część tria The Blue Moon Boys, które współtworzył z gitarzystą Scottem Moorem oraz kontrabasistą Billem Blackiem. Muzycy byli właśnie w trakcie nagrywania materiału na album, kiedy to w przerwie między utworami Elvis zaczął grać fragmenty utworu Crudupa.
Dyrektor studia, w którym pracowali, zlecił im dopracowanie tej interpretacji w celu nagrania singla. Artyści przygotowali odświeżony utwór, który różnił się od oryginału przede wszystkim zdecydowanie szybszym tempem.
Zapomniał o tantiemach?
Historia piosenki nie jest jednak wolna bez kontrowersji. Arthur Crudup został wymieniony na etykiecie singla jako kompozytor "That's All Right". Jednakże w muzycznych kuluarach mówi się, że bluesman nigdy nie otrzymał należnych za utwór tantiem. Sprawę opisał między innymi Dave Szatmary w książce "Rockin In Time: A Social History of Rock-and-Roll".
Mimo kontrowersji "That's All Right" Elvisa Presleya stała się lokalnym hitem lat 50. Singiel, wydany dwa tygodnie po nagraniu, cieszył się ogromnym zainteresowaniem słuchaczy okolicznych stacji radiowych. DJ Dewey Phillips z rozgłośni WHBQ miał wówczas odbierać dziesiątki telefonów od słuchaczy proszących o ten utwór. Chociaż piosenka nie załapała się na krajową listę przebojów, stanowiła bardzo dobry start dla Presleya.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!