Sprawdziłam nietypowe kalendarze. To dlatego w Iranie wciąż jest XV wiek
W szkole spotykamy się zazwyczaj jedynie z dwoma rodzajami kalendarza - juliańskim i gregoriańskim. Wiązało się to zwykle z wysłuchaniem mniej lub bardziej porywającej historii o tym, jak papież Grzegorz XIII zamienił jeden na drugi. Po czym dość szybko zapominamy, że ten pierwszy w ogóle istniał. Jednakże jak się okazuje, świat nie musi kręcić się wokół (lub wedle) ani jednego ani drugiego kalendarza. Tych powstało bowiem znacznie więcej.
- W różnych kulturach wypracowano własne systemy zliczania czasu.
- Wiele z nich nadal funkcjonuje obok powszechnie używanego kalendarza gregoriańskiego.
- Wszystkie z nich łączy więcej niż można się spodziewać.
Kalendarz gregoriański wprowadził w drugiej połowie XVI wieku papież Grzegorz XIII poprzez wydanie bulli papieskiej zatytułowanej "Inter gravissimas". Była to jednak jedynie modyfikacja kalendarza juliańskiego, która wprowadziła m.in. poprawkę w naliczaniu lat przestępnych.
Tym samym nowy system liczenia czasu przyjęła także Polska. Obecnie kalendarz gregoriański funkcjonuje w zdecydowanej większości państw na świecie. Jednakże w części z nich równolegle funkcjonują tradycyjne kalendarze bezpośrednio nawiązujące do elementów charakterystycznych poszczególnych kultur.
Chiny. O co chodzi z rokiem świni?
Jednym z najpopularniejszych "obcych" kalendarzy, jaki znamy, jest kalendarz chiński, kojarzący się z takimi enigmatycznymi terminami jak rok smoka, świni czy węża. Chociaż nazwy te mogą nas skutecznie mylić, okazuje się, że zasada jego działania jest nam bardzo dobrze znana.
Może to niektórych zdziwić, ale kalendarz chiński również dzieli rok na dwanaście miesięcy zawierających 29-30 dni. Głowna różnica polega jednak na dodawaniu co pewien czas trzynastego miesiąca.
Dzieje się tak siedem razy w ciągu 19-letniego cyklu Mentona. Natomiast egzotyczne nazwy poszczególnych lat związane są bezpośrednio z chińskim zodiakiem, który także przypomina ten funkcjonujący w Europie.
Na czym polega kalendarz chiński?
W kalendarzu chińskim swoje nazwy otrzymują zarówno lata, jak i miesiące, dni, a nawet poszczególne części dnia. Wszystkie z nich otrzymują swoje miano od "ziemskich gałęzi" reprezentowanych przez dwanaście zwierząt, do których przypisane są również konkretne żywioły.
Wśród znaków chińskiego zodiaku wyróżnia się zwierzęta takie jak:
- szczur,
- bawół,
- tygrys,
- królik,
- smok,
- wąż,
- koń,
- koza,
- małpa,
- kogut,
- pies,
- świnia.
Chociaż w Chinach od 1912 roku obowiązuje kalendarz gregoriański, ten tradycyjny chiński wciąż stanowi ważną część kultury kraju. Według jego wyliczeń obchodzony jest między innymi Chiński Nowy Rok, który jest najważniejszych świętem w chińskim kalendarzu.
Kiedy wypada? Jego data jest ruchoma i przypada na okres między 21 stycznia a 20 lutego. Co więcej, trzy pierwsze dni chińskiego Nowego Roku są dniami ustawowo wolnymi od pracy.
Obecnie obchodzimy rok węża, który, jak każdy inny, ma swoje specjalne znaczenie. Zwierze to symbolizuje mądrość, inteligencję, wnikliwość oraz dojrzałość. Dlatego też najbliższe kilkanaście miesięcy powinno nam upłynąć pod znakiem pokoju i stabilizacji.
Kalendarz perski. Dlaczego w Iranie ciągle jest średniowiecze?
Kalendarz perski używany jest do dzisiaj w Iranie oraz Afganistanie. Jest jednym z ciekawszych przypadków, ponieważ według obliczeń poczynionych na jego podstawie w tych krajach wciąż panuje średniowiecze, a dokładniej 1403 rok, czyli XV wiek.
Różnica ta jest wynikiem przyjęcia innych wydarzeń wyznaczających początek zliczania przez nie czasu. Kalendarz perski, podobnie jak ten muzułmański rozpoczyna się bowiem od momentu ucieczki Mahometa z Mekki (622 r n. e.). Dlatego też według jego wyliczeń obecnie w Iranie mamy 1403 rok.
Podobnie jak większość, nawet zgoła odmiennych kalendarzy, rok podzielony jest na dwanaście miesięcy liczących po 30 lub 31 dni. Funkcjonują w nim także przypadające miesiącom znaki zodiaku.
Ile trwa tydzień w kalendarzu perskim? 7-dniowy tydzień rozpoczyna się od soboty, a kończy piątkiem, który w religii muzułmańskiej jest dniem świątecznym. Natomiast początkiem roku jest dzień równonocy wiosennej zwany Nowruzem.
Kalendarz Majów miał zakończyć istnienie świata
Prawdziwym crème de la crème dla tego krótkiego zestawienia będzie kalendarz, który jeszcze stosunkowo niedawno wieścił zagładę całej naszej planety. Chodzi oczywiście o ten używany przez cywilizację Majów w okresie III-IX wieku n.e., skonstruowany na podstawie połączenia dwóch cykli: rytualnego - tzolkin oraz słonecznego haab.
Czas w obrębie kalendarza majów liczono również za pomocą tzw. długiej rachuby. Ta polegała na zliczaniu dni, jakie upłynęły od wyznaczonej daty startowej. W tym systemie rok składał się w przybliżeniu z 360 dni, czyli podobnie jak w przypadku reszty kalendarzy.
Na podstawie wspomnianej długiej rachuby wyliczono m.in. datę końca świata, który miał nadejść wraz z 21 grudnia 2012. Jednakże badacze kultury i astronomii Majów zgodnie stwierdzili, że ten dzień wcale nie miał szczególnego znaczenia.
Skąd zatem pomysł, że Majowie przewidywali zagładę naszej planety akurat wtedy? Jak się okazuje, nie mieli oni z tym zbyt wiele wspólnego, a cały mit powstał na podstawie teorii spiskowej...
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!