Zmiany w przepisach dotkną właścicieli domów. Tak chcą ukrócić "plagę"
Domy jednorodzinne przekształcane w hotele robotnicze to w ostatnim czasie modny sposób na biznes. Ten jednak generuje sporo problemów związanych z ich lokatorami. Mieszkańcy sąsiednich budynków zalewają służby kolejnymi skargami na skandaliczne zachowania. Rząd planuje wprowadzenie specjalnych regulacji mających rozwiązać spór.
- Domy jednorodzinne obecnie często pełnią funkcję hoteli pracowniczych.
- Sąsiadujący z nimi mieszkańcy niejednokrotnie mają z nimi problemy.
- Rząd planuje rozwiązać konflikt, wprowadzając zmiany w przepisach.
Sąsiedzi takich domów jednorodzinnych coraz częściej skarżą się na skandaliczne zachowanie ich lokatorów. Skutkuje to wieloma zgłoszeniami zakłócania spokoju, bójek, nieprawidłowego parkowania czy zaśmiecania okolicy. Rząd planuje ukrócić tę biznesową samowolę.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Mierzymy poziom inteligencji twardej. Jeśli masz 12/20, jednak jesteś przeciętny
Rząd chce wprowadzić zmiany w przepisach
Problem nagłaśniał już między innymi "Dziennik Gazeta Prawna". Sąsiedzi hoteli robotniczych mieli wielokrotnie zgłaszać skargi do ich właścicieli. Pojawiały się również zgłoszenia bezpośrednio do służb.
Jednakże problem wciąż nie może zostać rozwiązany. W związku z tym niektórzy postanowili zwrócić się do posłów oraz ministerstwa rozwoju i technologii.
Kwestia była już przedmiotem poselskich debat. Według dyrektorki departamentu architektury, budownictwa i geodezji w resorcie rozwoju Moniki Wróblewskiej, jednym z pomysłów rozwiązania problemu jest ograniczenie kubatury budynków.
Robimy spotkania. Widzimy, że stąpamy po wąskiej linii. Będziemy się starali te przepisy w miarę szybko wprowadzić. To nie są przepisy jednej ustawy i tutaj myśleliśmy o jakimś ograniczeniu kubatury budynków jednorodzinnych - mówiła Wróblewska cytowana przez "DGP".
Eksperci odradzają to rozwiązanie
Jednakże według ekspertów ta propozycja nie wpłynęłaby pozytywnie na rozwiązanie sprawy. Według Andrzeja Falkowskiego, przewodniczącego zespołu prawno-regulaminowego Podlaskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa powierzchnia domów nie ma znaczenia.
Problemem nie jest wielkość domu, tylko liczba osób go użytkujących, a w prawie budowlanym nie ma przepisu, który mówiłby, ile maksymalnie osób może mieszkać w domu jednorodzinnym - mówił cytowany przez "Dziennik Gazetę Prawną".
Dlatego też kwestia domów jednorodzinnych przerabianych na hotele pracownicze wciąż pozostaje otwarta. Nie oznacza to jednak, że sprawa trafia do kosza. Rząd nadal planuje wypracować optymalne dla wszystkich stron rozwiązanie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!