advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ten hit definiował lata 80. To szczyt twórczości zespołu

3 min. czytania
27.01.2026 15:16
Zareaguj Reakcja

Dziś 65 lat kończy Gillian Gilbert, która sławę zyskała jako klawiszowiec i gitarzystka New Order. Z okazji jej urodzin przybliżymy historię piosenki, która stała się wielkim hitem zespołu i klasykiem lat 80.  –  "Age of Consent". Utwór ten ma w sobie znacznie więcej niż "tylko" ducha Joy Division.

Ten hit definiował lata 80.
fot. Trevor Key, Peter Saville / Qwest Records / domena publiczna / Wikimedia Commons
  • 27 stycznia 1961 r. urodziła się Gillian Gilbert, która od samego początku pomagała budować sukces New Order.
  • Jednym z najistotniejszych i najsłynniejszych utworów angielskiego zespołu jest "Age of Consent" z 1983 r.
  • Wspomniany hit lat 80. był swoistym pomostem między dwoma etapami twórczości New Order.

New Order w latach 80. stał się jednym z najważniejszych i najbardziej innowacyjnych zespołów nowofalowych. Hity grupy z Manchesteru pokroju "Blue Monday", "Bizarre Love Triangle" czy "Temptation" uchodzą za kultowe i bardzo wpływowe w muzyce. Dziś opowiemy historię piosenki "Age of Consent", która również znajduje się w tym gronie.

Rozwiąż quiz o muzyce lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek

1/20 Kto śpiewał hit "Billie Jean"?

Tak New Order wprowadził – nomen omen – nowy porządek

New Order zrodził się w 1980 r. na pozostałościach po Joy Division, którego działalność zakończyła się po samobójczej śmierci wokalisty Iana Curtisa. Jego koledzy z grupy – basista Peter Hook i perkusista Stephen Morris – później założyli właśnie wraz z klawiszowcem Bernardem Sumnerem New Order, a niedługo skład zasiliła też wspominana wcześniej Gillian Gilbert.

Ich pierwszy wspólny krążek pt. "Movement" był jeszcze bardzo blisko związany z post-punkowym brzmieniem Joy Division. Natomiast kolejne wydawnictwo – "Power, Corruption & Lies" z 1983 r. – było już etapem przejściowym.

Redakcja poleca

Na drugim albumie New Order wcześniejsze mroczniejsze klimaty zaczęto śmielej mieszać z optymistycznymi nutami synth-popu, który stał się później znakiem rozpoznawczym formacji. Świetnym przykładem jest tu otwierający płytę numer "Age of Consent"

W owej piosence na tle chłodnego post-punkowego tła – dudniących gitar i głębokiego basu – wybrzmiewają cieplejsze nuty jungle-popu, dance-rocka ze szczyptą tanecznej muzyki elektronicznej.

W 2019 r. w rozmowie z radiem The Current Peter Hook wspominał, że kultowy riff w utworze wcale nie jest taki prosty, jak się wydaje. Basista wyjaśnił:

Akord się odwraca i idzie, przechodzi przez otwarte G z drugim akordem, który jest bardzo trudny do zagrania. Zmienia się, i ma drop down. To piekielnie dobry riff. Może brzmieć pozornie prosto, ale to fantastyczny riff – wyjaśnił.
Redakcja poleca

Sam utwór "Age of Consent" Hook ocenił jako "zenit", "szczyt" twórczości New Order. Coś, przy czym powinni zostać dłużej. Wskazał:

Właśnie do takiego brzmienia powinniśmy dążyć cały czas. A jednak, zamiast tego, od tej płyty nastąpiło przejście w stronę bardziej elektronicznej muzyki, gdzie moje partie stawały się przyciszone.

Historia piosenki "Age of Consent"

Peter Hook stwierdził swego czasu, że tytuł omawianego utworu New Order wziął się od artykułu "Sunday Times", który traktował o krążącym wśród opinii publicznej apelu o obniżenie "wieku zgody" ze względu na statystyki wskazujące na to, iż młodzież coraz wcześniej zaczyna współżyć

Pomimo takiego pomysłu na tytuł piosenki, sam tekst "Age of Consent" nie ma z tym wiele wspólnego. Jest nostalgiczny i odnosi się raczej do uczuć po zakończeniu związku.

Wspomniany tekst i post-punkowe podwaliny to nie są jedyne kwestie łączące ten kawałek New Order bezpośrednio z Joy Division.

Redakcja poleca

Steve Morris w 2020 r. podczas odsłuchu płyty na Twitterze (obecnie portalu X) napisał, że w "Age of Consent" użyto "lekko zrecyklingowanych" partii perkusji z jednej z najbardziej kultowych piosenek Joy Division. Zadał zagadkę fanom i napisał wówczas:

Perkusja w pochodzi ze starej piosenki – zgadnijcie której. Podpowiedź: to była jedna z naszych piosenek.

Łamigłówkę szybko rozwiązał jeden z fanów i poprawnie wskazał na klasyk wyprodukowany przez Martina Hannetta "Love Will Tear Us Apart" z 1980 r.

Źródła: thecurrent.org, post-punk.com, Beyond the Grooves: Indie Music Blog, Stephena Morrisa / portal X, wikipedia.org, ZłotePrzeboje.pl